piątek, 16 września 2016

Pasta do zębów - Biała Perła Biel i Ochrona

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję pasty do zębów biel i ochrona firmy Biała Perła. Produkt otrzymałam do testów dzięki uprzejmości urodaizdrowie.pl (klik).


O paście ze strony producenta:
Biała Perła® BIEL I OCHRONA to wybielająca pasta do zębów do codziennego stosowania, która wybiela zęby poprzez specjalnie opracowany skład zawierający enzym. Dzięki temu łagodnie usuwa przebarwienia na zębach i w szkliwie powstałe od kawy, herbaty, dymu papierosowego i innych produktów. 

Pasta pozwala na przywrócenie i zachowanie naturalnej bieli zębów oraz wspomaga remineralizację szkliwa. Działa bakteriostatycznie i ogranicza nadwrażliwość zębów i dziąseł. W odróżnieniu od większości past uniwersalnych skuteczniej chroni biel zębów, a w odróżnieniu od większości past wybielających zęby działa delikatniejszą enzymatyczną metodą wybielania. Jest idealna dla podtrzymania efektu kuracji wybielającej po zastosowaniu systemu nakładkowego.


Biała Perła® BIEL I OCHRONA to:
- przywrócenie i zachowanie naturalnie białych zębów dzięki wybielaniu enzymatycznemu
- wzmocnienie szkliwa zębów i zniesienie nadwrażliwości zębów
- zawartość fluoru 1300ppmF
- RDA 13 - Relative Dentin Abrasivity – współczynnik określający ścieralność (abrazyjność) pasty dla zębiny

Sposób użycia:
Szczotkować zęby miękką lub średnią szczoteczką dwa razy dziennie. Pasta Biała Perła® BIEL I OCHRONA może być stosowana na szczoteczki elektryczne.


Skład:

Moim zdaniem:
Pasta zapakowana jest w kartonik z przyjemną dla oka szatą graficzną odpowiadającą tubce. Sama w sobie tubka jest typowa dla tego typu produktów, jednak szkoda, że posiada zakrętkę, a nie zatrzaskowe wieczko.

Pasta jest żelem o niebieskim kolorze. Zapach specyfiku bardzo mi się podoba, ponieważ jest mocno miętowy, a taki w pastach lubię najbardziej.

Przyznam, że przy pierwszym użyciu bardzo zaskoczył mnie gorzkawy smak pasty. Początkowo mi się to nie podobało, ale z każdym kolejnym użyciem przestawało mi przeszkadzać i po kilku dniach nie stanowiło już żadnego problemu. 


Moje zęby nie są szczególnie żółte, jednak codzienne picie herbaty czy kawy nie pozwala zachować mi śnieżnobiałego uśmiechu. Jeśli chodzi o działanie pasty to musicie mi uwierzyć na słowo, że naprawdę bardzo dobrze sobie radzi. Świetnie oczyszcza zęby, do tego odświeża i przede wszystkim wybiela zęby. Początkowo trochę sceptycznie podeszłam do efektu wybielania, ponieważ producent wspomina o delikatniejszej metodzie wybielania zębów metodą enzymatyczną, jednak ku mojemu zdziwieniu efekt jest naprawdę widoczny.


Jeśli lubicie pasty wybielające, to serdecznie polecam Wam Biel i ochronę od Białej Perły.  Ja na pewno jeszcze się na nią skuszę.


Podsumowanie:
Plusy:
+ Oczyszcza
+ Odświeża
+ Usuwa przebarwienia
+ Wydajna
+ Konsystencja
+ Miętowy zapach
+ Zawartość fluoru

Minusy:
- Brak zatrzaskowego wieczka

+/- Gorzki smak


Znacie produkty Białej perły? Może możecie mi coś polecić?

sobota, 3 września 2016

ShimyBox GIFT SET 1 - zawartość pudełka

Witajcie, dzisiaj chciałam Wam pokazać zawartość pudełka ShinyBoxa GIFT SET 1. Box kupiłam w promocji za 29,00 zł z wysyłką (regularna cena to 39,00 zł).


O pudełku:
Lubisz prezenty? Pokochasz Gift Set! Gift Set to zestaw, dzięki któremu sprawisz sobie wyjątkową niespodziankę, zadbasz o swoją urodę i przeniesiesz się do krainy piękna. Ta limitowana edycja pudełka to niezbędnik każdej z nas!
W zestawie Gift Set znajdziesz łącznie aż 6 produktów – gwarantowane 2 kosmetyki: płyn micelarny marki Dermedic oraz maskę do włosów Gliss Kur marki Schwarzkopf oraz 4 produkty niespodzianki.


Moim zdaniem:
Produkt kupiłam w cenie promocyjnej, dlatego nie spodziewałam się po nim rewelacji, ale z drugiej strony pomyślałam, że za takie pieniądze warto zaryzykować i zobaczyć na co trafię.

Sami zobaczcie co wpadło w moje ręce:


Kosmetyki zostały zapakowane w pudełko Charlize Mystery by Kasia Gliniecka, co nie bardzo mi się to spodobało. Na szczęście zawartość pudełka zdecydowanie mi to wynagrodziła.

W kartonie znalazłam oczywiście gwarantowane produkty tj. płyn micelarny marki Dermedic oraz maskę do włosów Gliss Kur firmy Schwarzkopf. Oba produkty już miałam i spisywały się całkiem dobrze.

Dodatkiem do powyższych produktów była:
- Szminka Luxe od Avon, w kolorze Designer Red

- Balsam regenerujący do suchej skóry rąk Oriental Touch od Liv Delano

- Krem rozjaśniająco-wygładzający z kwasem migdałowym

- Brokatowy lakier do paznokci BalneoKosmetyki, w kolorze 300

Pudełka dostępne są jeszcze na stronie. Przyznam Wam, że zawartość tak mi się spodobała, że aż mnie kusi żeby zamówić jeszcze jedno :).


Jeśli jesteście posiadaczkami ShinyBoxa GIFT SET 1, koniecznie dajcie znać co znalazło się w Waszych pudełkach!

wtorek, 23 sierpnia 2016

Paletka do konturowania od Wibo - 3 steps to perfect face

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję paletki do konturowania od Wibo. Produkt kupiłam w Rossmannie za ok. 20 zł. 


Ze strony producenta:
Paleta do zadań specjalnych. Zaprojektowana z myślą o konturowaniu twarzy. Składa się z trzech niezbędnych elementów do wykonania tego typu makijażu.


W jej skład wchodzi:
- rozświetlacz nadający złocisty blask bez pozostawienia koloru, idealnie rozprowadzająca się formuła zapewnia efekt rozświetlenia na wiele godzin,
- bronzer nadaje opalony odcień skóry w klasycznym odcieniu, dzięki umiejętnemu użyciu można wykreować idealny kształt twarzy,
- róż w najbardziej pożądanym odcieniu z perłą holograficzną-daje niesamowity odcień różu ze złotą poświatą. Idealna aplikacja, wystarczy jedno muśnięcie, aby uzyskać subtelny odcień promiennych policzków ze złotą poświatą.


Skład:
Mica, Talc, Magnesium Stearate, Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Palmitate, Silica, Polybutene, Dimethicone, Methylparaben, Propylparaben, [+/-]: CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 15850, CI 16035.

Moim zdaniem:
Trio od Wibo poszukiwałam od dłuższego czasu, ale niestety paletka nigdzie nie była dostępna. Gdy ją w końcu dorwałam cieszyłam się jak małe dziecko. 


Bronzer, rozświetlacz i róż zamknięte są w niewielkim plastikowym opakowaniu z lusterkiem. Bardzo podoba mi się jego minimalistyczny design, chociaż tak naprawdę całość do złudzenia przypomina paletkę ze Sleeka lub Makeup Revolution.

Przyznam, że początkowo bardzo zdziwiłam się połyskującym kolorem różu. Myślałam, że nie przypadnie mi przez to do gustu i drobinki będą widoczne, ale na szczęście nie rzuca się to w oczy. Można powiedzieć, że jest to róż o brzoskwiniowym połysku.


Bronzer jest w przyjemnym ciepłym kolorze, który bardzo dobrze stapia się z odcieniem mojej cery. Nie jest zbyt ciemny ani za jasny, a do tego można stopniować jego intensywność. Nie musimy obawiać się, że zrobimy sobie nim krzywdę.

Pozostaje jeszcze rozświetlacz, który przy rozświetlającym różu nie jest niezbędny, ale solo lub w połączeniu z innym kosmetykiem wygląda bardzo ładnie.


Twarz wykonturowana tą paletką wygląda bardzo naturalnie. Trwałość produktu oceniam na 4/5. 

Podsumowanie:
Plusy:
+ Kolory
+ Łatwość w nakładaniu
+ Trwałość
+ Wydajność
+ Opakowanie
+ Cena

Minusy:
- Dostępna 1 wersja kolorystyczna

Używacie tego typu zestawów do konturowania? Który jest Waszym faworytem?

niedziela, 31 lipca 2016

Chusteczki oczyszczające Creme Care od Nivea

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję chusteczek oczyszczających Creme Care od Nivea (klik), które są nowością. Produkt otrzymałam dzięki uprzejmości BLOGmedia (klik), za co bardzo dziękuję. Rekomendowana cena produktu to 14,49 zł / 25 sztuk.
O chusteczkach ze strony producenta:
Poczuj naturalne piękno Twojej skóry dzięki kompleksowi NIVEA Creme Care. Sprawdź sama czym jest oczyszczanie pełne pielęgnacji.


DZIAŁANIE
Pielęgnująca formuła sprawia, że skóra jest oczyszczona, gładka i naturalnie piękna.
- dokładnie, a zarazem łagodnie oczyszczają skórę z zanieczyszczeń i makijażu
- usuwają nawet wodoodporny makijaż oczu
- utrzymują naturalny poziom nawilżenia skóry
- pielęgnująca formuła z Euceritem®, pantenolem i niepowtarzalnym zapachem Kremu NIVEA jest dostosowana do wszystkich typów cery.
  
Sposób użycia:
Delikatnie oczyszczaj twarz, szyję oraz okolice oczu, mając oczy zamknięte. Dokładnie zamknij opakowanie po użyciu, aby zapobiec wysychaniu chusteczek. Idealne do codziennego stosowania.


Skład:
Aqua, Isopropyl Stearate, Glycerin, Dimethicone, Methylpropanediol, Panthenol, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Sodium Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, 1,2-Hexanediol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Limonene, Linalool, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citral, Parfum
Moim zdaniem:
25 sztuk chusteczek ukrytych jest w niewielkim opakowaniu, charakterystycznym dla produktów tego typu. Otwieranie jest bardzo dobrze zrobione. W niektórych chusteczkach zdarzało mi się, że po wielokrotnym zamykaniu i otwieraniu klej tracił swoje właściwości, przez co opakowanie nie domykało się, a chusteczki wysychały – tutaj tego nie ma, co jest wielkim plusem.


Chusteczki są bardzo miłe w dotyku. Ich zaletą jest również odpowiednie nasączenie. Produkt posiada bardzo przyjemny zapach, który utrzymuje się na twarzy jeszcze jakiś czas po demakijażu.

Chusteczki bardzo dobrze radzą sobie z demakijażem. Za pierwszym razem odważyłam się również na demakijaż oczu i już do końca opakowania tusz zmywałam przy ich pomocy, ponieważ ku mojemu zdziwieniu bardzo dobrze sobie z nim radzą i nie podrażniają. Efekty możecie zobaczyć na zdjęciu.

Co ważne nie trzeba pocierać twarzy ani rzęs, aby nasz makijaż przeniósł się na chusteczkę. Po zastosowaniu nasza skóra pozostaje oczyszczona, miękka w dotyku i pozbawiona zaczerwienienia.

Efekt jaki uzyskuję bardzo mi odpowiada, jednak dodatkowo stosuję jeszcze płyn micelarny i tonik, ponieważ wtedy mam pewność, że moja skóra jest w 100% czysta.
Ze względu na działanie i swoje właściwości produkt znakomicie sprawdzi się podczas wyjazdów.

Podsumowując, chusteczki bardzo przypadły mi do gustu i na pewno będę do nich wracać.  

Podsumowanie:
Plusy:
+ Działanie
+ Oczyszczenie
+ Nawilżenie
+ Nie uczula
+ Nie podrażnia
+ Odpowiednie dla oczu
+ Zapach
+ Opakowanie

Minusy:
- Skład


Spotkałyście już chusteczki oczyszczające Creme Care od Nivea? Co o nich sądzicie? 

wtorek, 19 lipca 2016

Złap kolor z COLOUR CATCHER

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję chusteczek do prania Colour Catcher K2r, które otrzymałam do testowania dzięki Rekomentuj.to. 

Produkt dostępny jest w opakowaniu zawierającym 10 lub 20 sztuk chusteczek. 
O chusteczkach: 
Kolory blakną przy każdym praniu i mogą farbować inne tkaniny. Co więcej, cząstki brudu z jednych tkanin mogą osadzać się na innych powodując, że ubrania z czasem szarzeją. 

Dzięki opatentowanej technologii chusteczka działa jak magnes przyciągający do siebie uwalniane podczas prania barwniki i brud, zapewniając ochronę Twojego prania.
Colour Catcher
- Dba o Twój czas. Nie musisz już martwić się o czasochłonną selekcję ubrań w obawie o zabarwienie. Chusteczki Colour Catcher, umożliwiają jednoczesne pranie różnych kolorów.

- Ochrania tkaniny. Chusteczki Colour Catcher pozwalają uniknąć niechcianych zabarwień.

- Oszczędza. Zastosowanie chusteczek Colour Catcher pozwala zaoszczędzić czas, prąd i wodę! Dzięki możliwości jednoczesnego prania kolorów, ograniczasz liczbę prań.
DOWÓD JEST NA CHUSTECZCE!
Po praniu wyjmij chusteczkę i zobacz, jak COLOUR CATCHER skutecznie przyciągnął kolor. Chusteczka COLOUR CATCHER działa jak magnes, przyciągający do siebie uwalniane podczas prania barwniki oraz brud, zapewniając 100% ochrony Twojego prania.


Sposób użycia:
Chusteczkę należy umieścić w bębnie pralki przed włożeniem prania.

Moim zdaniem:
Przyznam, że bardzo ucieszyłam się, kiedy dostałam informację o zakwalifikowaniu się do testowania chusteczek. Piorę bardzo często, szczególnie kolorowe ubrania i przyznam, że sortowanie i przebieranie ich często sprawiało mi problemy.


Używanie chusteczek jest dziecinnie proste, ponieważ wystarczy wsadzić jedną na dno pralki przed włożeniem prania. Resztę brudnej roboty robi za nas Colour Catcher.

Chusteczki radzą sobie świetnie z kolorami, a także czernią. Produkt użyłam również do prania białych ubrań i ku mojemu zdziwieniu chusteczka nie pozostała biała, lecz nabrała odcieni szarości. Myślę, że to najlepszy dowód na to, że chusteczki działają.



Dzięki Colour Catcher nie muszę martwić się już o farbowanie tkanin.

Opinia mojej rodziny oraz znajomych, którym rozdałam chusteczki, również jest pozytywna. Zdradzę Wam, że nie myślałam, że taka niepozorna rzecz może tak ułatwić codzienne obowiązki. 


Znacie już te chusteczki? A może już ich używałyście? Jeśli tak, koniecznie dajcie znać jak się sprawdziły!

wtorek, 5 lipca 2016

Rozświetlające serum pod oczy z perłą, złotą algą i kawiorem od Apis

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję rozświetlającego serum pod oczy z perłą, złotą algą i kawiorem (seria Exclusive terApis), które dostałam od firmy Apis. Regularna cena produktu to 40,00 zł / 30 ml, jednak obecnie kosmetyk jest w promocji i można go mieć za 35,00 zł.
O serum ze strony producenta:
Serum z ekstraktem z pereł morskich, złotej algi, kawioru, olejem makadamia, arganowym, masłem shea, kolagenem i elastyną. Idealnie nawilża, regeneruje, odżywia i wygładza. Natychmiastowo i trwale nadaje rozświetlonego wyglądu, zmniejsza cienie pod oczami, poprawia kontur oraz kondycję skóry.

Skład:

Moim zdaniem:
Produkt zamknięty jest w 30 ml, bardzo fajnym opakowaniu, dzięki któremu wydobywanie serum jest higieniczne.  Był to pierwszy plus produktu, który zauważyłam.
Kosmetyk posiada lekką konsystencję. Początkowo jest dość zbity, jednak po kontakcie ze skórą szybko się rozprowadza i jeszcze szybciej wchłania. Nie ma żadnego zapachu.

Muszę przyznać, że serum bardzo dobrze nawilża i odżywia delikatną skórę pod oczami. Obrzęki są zdecydowanie złagodzone.


Kosmetyk nie powoduje u mnie żadnej reakcji alergicznej i nie zapycha skóry. Jest naprawdę delikatny.

Muszę przyznać, że przy regularnym stosowaniu zauważyłam poprawę skóry. Obecnie jest dobrze nawilżona i jędrniejsza.


Jednym z ostatnich plusów produktu jest jego wydajność, która jest po prostu niesamowita. Miałam wrażenie, że kosmetyk nigdy się nie skończy!

Podsumowanie:
Plusy:
+ Nawilża
+ Rozświetla
+ Wygładza
+ Zmniejsza obrzęki
+ Nie uczula
+ Nie zapycha
+ Brak zapachu
+ Opakowanie
+ Wydajność
+ Skład

Minusy:
brak


Lubicie kosmetyki firmy Apis?

środa, 29 czerwca 2016

Przesyłka od Born Pretty Store - lakier hybrydowy i akcesoria

Witajcie, dzisiaj chciałam Wam pokazać paczkę, którą niedawno otrzymałam od sklepu Born Pretty Store (klik), to moja kolejna współpraca z portalem. Oczywiście wybrałam produkty z działu Nail Art (klik).  


Co znalazło się w paczce:


1. Zestaw do robienia stempelków na paznokciach
Cena: 2,99 $ (link klik) 


2. Lakier zabezpieczający skórki wokół paznokci
Cena: 3,67 $ (link klik)
  

3. Lakier hybrydowy - kolor candy nr 6
Cena: 2,77 $ (link klik) 

  
Lakier hybrydowy zdążyłam już dobrze przetestować i przyznaję, że jest super!

Również i tym razem zachęcam Was do skorzystania z poniższej zniżki:
Aby otrzymać rabat przy zamówieniu należy wpisać kod NATK31.

Co najbardziej Was ciekawi?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...