wtorek, 28 lipca 2015

Zdobienie paznokci z BPS - kolorowe romby

Witajcie, dzisiaj chciałam pokazać Wam moje skromne zdobienia paznokci z wykorzystaniem otrzymanych od Born Pretty Store kolorowych rombów.

  


Wszystkie przedmioty, które znalazły się w przesyłce znajdziecie (tutaj – klik).

Kolorowe romby zamknięte są plastikowym słoiczku z odkręcanym wieczkiem. Ozdoby są wielokolorowe, od różowych po zielone, niebieskie i wiele, wiele innych. Ich rozmiar to 2 mm x 4 mm.




Przyznam, że początkowo bałam się, że kształty nie będą dobrze przylegać do paznokci i szybko odpadną, jednak bardzo pozytywnie się zaskoczyłam.

Romby (klik) dostępne są w dziale Nail Art (klik). Ich cena jest niewielka, to jedynie 0,99 $ za opakowanie. 



Romby można wykorzystać na wiele sposobów. Ja najbardziej lubię zdobienie paznokcia palca serdecznego. Jak widzicie, zdobienia nie muszą być nachalne, a przy tym ich wykonanie zajmuje naprawdę mało czasu. Romby są niewielkie, więc w tym przypadku ogranicza Was jedynie wyobraźnia.

Jeśli zastanawiacie się w jaki sposób przykleiłam ozdoby, to zdradzę, że po prostu nałożyłam je na mokry lakier nawierzchniowy. W tej konfiguracji romby trzymały się kilka dni, później zaczęły się zahaczać, ale wtedy po prostu je delikatnie podkleiłam.

I tym razem zachęcam Was do skorzystania z poniższej zniżki:


Która wersja kolorystyczna bardziej Wam się podoba?

piątek, 24 lipca 2015

Lipcowy ShinyBox Perfect Beauty say yes! oraz moja reklamacja

Witajcie, dzisiaj przedstawię Wam swoją opinię na temat lipcowego pudełka ShinyBox „Perfect Beauty say yes!”. Otrzymany przeze mnie box, jest trzecim i ostatnim pudełkiem z pakietu, który zamawiałam w maju (edycja majowa (klik), edycja czerwcowa (klik).


Zdradzę Wam, że jakoś szczególnie nie wyczekiwałam tego pudełka. Stwierdziłam, że co ma być to będzie. Nawet nie przeglądałam fanpage’a Shiny. Po prostu nie chciałam nic wiedzieć, w sumie nawet nie miałam zbytnio czasu na tego typu rzeczy.



O wysyłce pudełka jak zwykle zostałam powiadomiona mailem, a w następnej kolejności smsem przez kuriera, który w dogodnym dla mnie miejscu zostawił moją paczkę.

Po odbiorze przesyłki moja ciekawość wzięła górę. Szybko wróciłam do domu i od razu zajęłam się przeglądaniem zawartości opakowania. Na samym początku zaskoczyła mnie ilość produktów. Następnie zerknęłam do spisu lecz tu pojawił się problem. Na liście wymieniona była miniaturka kremu do opalania, którego u mnie niestety nie było. Przez chwilkę pomyślałam, że produkt jest dodatkiem i nie powinien znaleźć się u mnie.

Po facebookowej weryfikacji stwierdziłam, że zgłoszę reklamację. Przyznam, że nie miałam pewności czy firma pozytywnie ją rozpatrzy, bo przecież tak wierzyć każdemu na słowo, że czegoś nie było w opakowaniu? Pomyślałam, że może firma ma monitoring lub paczki są w jakiś sposób rejestrowane.

Moje wątpliwości zostały szybko rozwiane i już następnego dnia otrzymałam odpowiedź. Firma wykazała się dużym profesjonalizmem i po prostu zwróciła się do mnie z prośbą o podanie adresu do wysyłki brakującego produktu. Brawo!


Ale wiecie co? Z jednym brakiem lipcowy ShinyBox również bardzo mi się podoba! Nawet dezodorant Rexony i peeling Farmony nie wpływają negatywnie na moją opinię (to się zawsze przyda). Oczywiście, wolałabym ujrzeć na ich miejscu produkty innych firm, jednak pozostała zawartość zdecydowanie mi to rekompensuje.


Jak możecie zauważyć na powyższym zdjęciu w pudełku znalazłam również: próbkę hialuronowego kremu firmy Norel, sztyft ochronny Silcatil, cukrową pastę do depilacji oraz krem do paznokci i suchej skóry stóp od Shefoot.

ShinyBox, trzymajcie tak dalej!

 A Wam podoba się lipcowa edycja ShinyBox?

wtorek, 21 lipca 2015

Współpraca ze sklepem Dresslink.com - moja lista zakupów

Witajcie, dzisiaj chciałam Wam pokazać co udało mi się zamówić w ramach współpracy ze sklepem Dresslink.com. Jest mi niezmiernie miło, że kolejna firma zaproponowała mi współpracę.


W ramach zamówienia mogłam wybrać przedmioty mieszczące się wraz z kosztem wysyłki w 20 $.

Przyznam, że wybór nie był łatwy. Początkowo chciałam postawić na nieco inne produkty, jednak ze względu na to, że musiałam wybrać przesyłkę rejestrowaną nie wszystkie z nich były dostępne.

Szczególnie zainteresowały mnie pędzle. W ofercie sklepu znajdziemy przede wszystkim zestawy.

Zestaw, który wybrałam składa się z 10 pędzli. Ich koszt to 9,00 $ + koszt przesyłki.

Drugą rzeczą, na którą się zdecydowałam to kosmetyczka. Przede wszystkim zaciekawił mnie jej wygląd i fakt, że posiada w środku lusterko.

  
Ostatnim z trzech produktów, które wpadły do mojego koszyka jest jajeczko do makijażu. Obecnie używam jajeczka od Ebelin. Zdradzę Wam, że po prostu je uwielbiam. Ciekawa jestem jak sprawdzi się to, które wybrałam. W tym przypadku kolor wysyłany jest losowo.



Koszt produktów, które zamówiłam wyniósł 12,91 $ , a przesyłki 6,05 $. Jak widzicie przesyłka nie należy do najtańszych, jednak dzięki opcji rejestrowanej mamy pewność, że paczuszka nie zagubi się gdzieś po drodze, tylko bezpiecznie trafi w nasze ręce.


Zobaczcie jakie inne produkty mnie zaciekawiły.



 Mini lampa LED do utwardzania paznokci żelowych (kliknij aby przejść do produktu)

 Stojak do suszenia pędzli (kliknij aby przejść do produktu)
Paleta do konturowania (kliknij aby przejść do produktu)
Gąbeczki do ‘malowania’ paznokci (kliknij aby przejść doproduktu)


 Derma Roller do twarzy (kliknij aby przejść do produktu)


 Mazaki do wzorków na paznokciach (kliknij aby przejść do produktu)



Znacie sklep Dresslink.com? 

niedziela, 19 lipca 2015

Pomadka do ust w kolorze różowym firmy Mariza Selective

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję pomadki do ust firmy Mariza z serii Selective. Kolor, który posiadam to nr 03, różowy, a dokładniej pąsowy. Cena produktu to ok. 17 zł / 4 g.
O pomadce:
Nasycona pigmentami, kremowa pomadka idealnie się rozprowadza pokrywając usta głębokim i trwałym kolorem. Zawiera naturalne składniki: masło kakaowe, olej awokado i wosk carnauba, które sprawiają, że usta są miękkie, zdrowe i doskonale nawilżone.
Moim zdaniem:
Kosmetyk otrzymałam w majowym pudełku ShinyBox. Przyznam, że ze względu na kolor pomadka już od początku przypadła mi do gustu. Cukierkowy jasny róż, na pewno nie każdemu się spodoba, jednak dla mnie jest to kolor idealny. Bardzo lubię tego typu odcienie na ustach.

Pomadka zamknięta jest w plastikowym, czarnym  opakowaniu. Praktycznie od samego początku noszę ją w torebce i opakowaniu nic się nie stało, również napisy pozostały bez zmian.
Zapach jest jedną z pierwszych rzeczy, która podlega mojej ocenie. Tutaj się nie zawiodłam, wyczuwam słodką może nieco owocową woń. Na ustach jest już niewyczuwalna.


Producent opisuje, że specyfik ma kremową konsystencję z czym muszę się zgodzić. Pomadka bardzo dobrze sunie po ustach nadając im intensywny jasnoróżowy kolor. Niestety trzeba posiłkować się lusterkiem, ponieważ szminka pozostawia grudki. Co ważne, kosmetyk nie wysusza ust (to zapewne zasługa składu). Trwałość zaliczam do bardzo udanych. Kosmetyk utrzymuje się kilka godzin, a jeśli jemy i pijemy to jej trwałość wynosi ok. 2h.


Produkt Marizy zaliczam do udanych. Jeśli lubicie kremowe pomadki, to myślę, że pomimo grudek, które potrafi zostawić i tak przypadnie Wam do gustu.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Kolor
+ Konsystencja
+ Pigmentacja
+ Zapach
+ Opakowanie
+ Skład

Minusy:
- Grudki

Jakich kosmetyków do ust używacie?
Wybieracie pomadki czy błyszczyki?

poniedziałek, 13 lipca 2015

Born Pretty Store - kolejna przesyłka a w niej...

Witajcie, dzisiaj chciałam Wam pokazać przesyłkę od Born Pretty Store.

Firma kolejny raz zaproponowała mi współpracę, dzięki której mogłam wybrać sobie 4 rzeczy do zdobienia paznokci (zapraszam do działu Nail Art (klik)). Kolejny raz bardzo dziękuję za to wyróżnienie.
  


Zobaczcie co wybrałam:



1. Ćwieki w kolorze srebrnym 100 szt. (w rozmiarze 0,8 mm)
Cena: 2,99 $ (link klik)

2. Kolorowe romby w słoiczku (ozdoby w rozmiarze 2 mm x 4 mm)
Cena: 0,99 $ (link klik)

3. Płytka Qgirl-008 ze wzorkami do zdobień metodą stempelkową  
Cena: 2,99 $ (link klik)


4. Karuzelę z cyrkoniami 12 wzorów łącznie 250 szt.
Cena: 3,99 $ (link klik)


Jak widzicie i tym razem ceny po przeliczeniu są bardzo korzystne. 

Który z powyższych przedmiotów najbardziej Wam się podoba? Zdradzę Wam, że w swoim wczorajszym manicure wykorzystałam kolorowe romby i efekt jest po prostu świetny. Niby nic, a tak wiele zmienia. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach uda mi się pokazać Wam w jaki sposób wykonałam zdobienie.

Również i tym razem zachęcam Was do skorzystania z poniższej zniżki:


Lubicie urozmaicony manicure?


środa, 8 lipca 2015

ShinyBox Czerwiec 2015 The Birthday Edition

Witajcie, dzisiaj chciałam przedstawić Wam moją opinię na temat czerwcowego pudełka ShinyBox The Birthday Edition, czyli trzecią edycję urodzinową. Jest to drugie pudełko, które otrzymałam w ramach zamówienia pakietowego. 


W pudełku znalazłam łącznie 6 produktów, w tym 4 kosmetyki pełnowymiarowe, jedną miniaturkę oraz gratis w postaci próbki dwóch kremów firmy Shin79. 


Dodatkowo, dla subskrypcji oraz członkiń klubu vip, ShinyBox przygotował dodatkowe kosmetyki - krem do rąk limonka z miętą od The Secret Soap Store oraz peelingujący żel pod prysznic od Dove. Niestety moje pudełko posiadało podstawową zawartość. 



Już od samego początku promowania pudełka, ShinyBox zdradziło, że w każdym boxie znajdzie się pełnowymiarowa odżywka do rzęs MagicLash. Czy serum przypadło mi do gustu? Miałam okazję testować je już jakiś czas temu, więc zapraszam Was na jego recenzję (klik).


Jeśli chodzi o moje odczucia, to przyznam, że zawartość pudełka jakoś szczególnie mnie nie zachwyciła. Ciężko wybrać mi kosmetycznego faworyta, wiem natomiast, że najmniej zadowolona jestem z cienia do powiek. Produkt ten znalazł się praktycznie w każdym pudełku, które do tej pory kupiłam, a kolor który otrzymałam nie przypadł mi do gustu. Pozostałym produktom nie mam nic do zarzucenia, chyba że poruszymy kwestię ceny serum do rzęs. Jeśli nie wiecie co mam dokładnie na myśli zajrzyjcie do mojej recenzji.


Pudełko, w wersji podstawowej, którą otrzymałam oceniam na 3,5 na 5 punktów. Mam nadzieję, że lipcowe pudełko bardziej przypadnie mi do gustu.

A jak Wam podoba się czerwcowe pudełko ShinyBox?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...