wtorek, 23 czerwca 2015

MagicLash, czyli moja recenzja serum do rzęs

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję odżywki, a dokładniej stymulującego serum do rzęs i brwi MagicLash. Odżywkę kupiłam na Targach Urody i Estetyki (klik), które odbywały się w Łodzi w listopadzie.

Przepraszam Was, że aż tyle musiałyście czekać na ten post. Szczerze przyznam, że o odżywce przypomniałam sobie dopiero w momencie, kiedy ShinyBox poinformowało, że zostanie ona dołączona do czerwcowego pudełka. W listopadzie cena odżywki sięgała 149 zł / 5ml, na targach zaś, jeśli dobrze pamiętam zaproponowano mi cenę 89 zł. Obecnie odżywkę możecie kupić na Allegro za niecałe 20 zł. Tylko czy się opłaca? Przeczytajcie :).


Zdaniem producenta:
Preparat oparty wyłącznie na naturalnych, biologicznych składnikach i biotechnologicznym kwasie hialuronowym. Synergicznie dobrane składniki gwarantują skuteczną odbudowę i upiększenie rzęs już po krótkiej, ale regularnej aplikacji. Jedna z najbardziej skutecznych i bezpiecznych odżywek stymulujących wzrost rzęs i brwi na świecie.

Sposób użycia:
Umyć twarz i usunąć makijaż oczu. Używając „linera” rozprowadzić płyn na powierzchni górnych i dolnych końcówek rzęs od nasady aż po końce. Stosować codziennie najlepiej na noc. O ile możliwe aplikować 2-3 razy dziennie. Przy systematycznym stosowaniu efekty widoczne po 7-10 dniach. Po osiągnięciu oczekiwanego rezultatu stosować profilaktycznie 2 -3 razy w tygodniu.

Skład:



Moim zdaniem:
Na odżywkę zdecydowałam się, ponieważ bardzo zaintrygowała mnie obietnica producenta mówiąca o tym, że pierwsze efekty zauważymy już po 7 dniach stosowania serum.

Serum zamknięte jest w przyjemnym dla oka 5 ml opakowaniu. Specyfik aplikujemy cienkim pędzelkiem przypominający eyeliner.  

Odżywkę nakładałam rano i wieczorem na same rzęsy. Na początku podeszłam do tego bardzo sceptycznie i ku mojemu zdziwieniu po tygodniu zauważyłam pierwsze efekty. Może nie był to efekt spektakularny, ale rzęsy były zdecydowanie bardziej elastyczne i odżywione, a także miałam wrażenie że stają się grubsze. Kurację postanowiłam stosować dalej. 

Na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć zestawienie zdjęć z 3 okresów: początek kuracji, efekty po tygodniu oraz rezultat końcowy otrzymany po 4 miesiącach. Właśnie na tyle starczyło mi całe 5 ml opakowanie produktu. Przyznam, że w ostatnich 30 dniach odżywkę stosowałam co 2-3 dni. Muszę wspomnieć Wam jeszcze o tym, że czasami po nałożeniu preparatu piekły mnie oczy. Efekt ten natomiast nie był długotrwały.


Ocenę efektu końcowego zostawiam Wam. Moim zdaniem odżywka jest warta uwagi.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Konsystencja
+ Pogrubienie
+ Zagęszczenie
+ Nawilżenie
+ Opakowanie
+ Brak zapachu
+ Cena (obecna)

Minusy:

- Może powodować pieczenie

Stosujecie odżywki do rzęs? A może wolicie domowe sposoby?

wtorek, 9 czerwca 2015

Szalona środa -40% w Super-Pharm

Witajcie, dzisiaj przychodzę do Was z postem informacyjnym. 



Jutro, tj. w środę 10.06 w Super-Pharm dostępna będzie promocja -40% na:

- tusze do rzęs
- kosmetyki do koloryzacji włosów
- środki łagodzące objawy alergii


Promocja obowiązuje z kartą LifeStyle. Kartę możecie wyrobić tuż przed zakupami. 



A może skusicie się na ofertę Rossmanna? 

Poniżej znajdziecie obowiązującą gazetkę promocyjną. 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...