niedziela, 8 listopada 2015

Clochee Serum silnie nawilżające

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję serum silnie nawilżającego od Clochee, które dostałam w prezencie do zamówienia ShinyBox. Cena produktu to 135 zł/30 ml (aktualnie produkt objęty jest promocją i kosztuje 108 zł).


O kosmetykach Clochee:
Clochee to kosmetyki naturalne i organiczne, do pielęgnacji twarzy i ciała, które są w 100% eko. Clochee wybiera surowce roślinne posiadające certyfikaty, pochodzące z kontrolowanych plantacji, które nie testują ich na zwierzętach. W produktach Clochee nie ma też żadnych odzwierzęcych substancji, dlatego nadają się one dla wegan i wegetarian. Jako pierwsza firma kosmetyczna w Polsce, zastosowała opakowania z dodatkiem d2w. Zmienia on zwykły plastik na ekologiczne, degradowalne tworzywo.


Serum silnie nawilżające - ze strony producenta:
Działanie: Nawilża, widocznie poprawia napięcie skóry, wygładza, łagodzi podrażnienia.

Stosowanie: Nałożyć na skórę twarzy i szyi, delikatnie wklepać. Nie jest to produkt oleisty, nie natłuszcza, dlatego można śmiało stosować go pod krem.

Zapach: brak

Typy skóry: normalna i sucha cera

Opis działania głównych składników aktywnych:
Serum posiada aż dwa rodzaje kwasów hialuronowych: wielkocząsteczkowy działa na powierzchni skóry silnie wiążąc w niej wodę. Dzięki temu bardzo mocno nawilża i wygładza zmarszczki. Zwiększa przenikanie substancji czynnych w głąb skóry.

Natomiast kwas hialuronowy małocząsteczkowy, obok kolagenu jest najważniejszym składnikiem skóry, dlatego nie powoduje alergii. Jego zdolność do wiązania i zatrzymywania wody utrzymuje nawilżenie w głębszych warstwach skóry. Nawilżona cera staje się jędrna i gładka. Wygląda zdrowiej i młodziej.

Skład:

Moim zdaniem:
Kuszona promocją ShinyBox stwierdziłam, że muszę o nim trochę poczytać. Przewertowałam wiele recenzji i przyznam, że były one bardzo skrajne. Mimo wszystko zdecydowałam się, że skorzystam z promocji i przetestuję serum. Odstraszała mnie jednak krótka data ważności, ponieważ na wykończenie produktu miałam niewiele ponad miesiąc. Czy się udało? Przeczytajcie.


Serum zamknięte jest w szklanej buteleczce z pipetką. Tego typu aplikator bardzo przypadł mi do gustu. Aplikacja pipetką jest higieniczna, a zarazem bardzo komfortowa, ponieważ dozujemy odpowiednią ilość produktu.

Specyfik jest bezzapachowy, a konsystencja żelowa, dzięki której produkt można bardzo łatwo rozprowadzić na twarzy i nic z niej nie spływa. Dzieje się tak również dlatego, ponieważ serum bardzo szybko się wchłania.

Przyznam, że z racji krótkiego terminu ważności nie oszczędzałam produktu i stosowałam go również na szyję i dekolt. Kosmetyk skończyłam w odpowiednim czasie. Przy moim użytkowaniu wystarczył właśnie na miesiąc z kawałkiem.

Specyfik stosowałam rano i wieczorem. Produkt bardzo dobrze sprawdził się jako baza pod makijaż.


Kosmetyk zdecydowanie spełnia obietnice producenta: nawilża, wygładza i poprawia koloryt cery. Poprawia również napięcie skóry, jednak w tym przypadku miałam wrażenie ściągnięcia, które przez pierwszych kilka chwil  było dość dokuczliwe.


Podsumowując, serum bardzo polubiłam i myślę, że jeszcze do niego wrócę. Co prawda nie jest to tania sprawa, jednak mając na uwadze naturalny skład, dużą wydajność i inne jego zalety można czasami zaszaleć. Nie wiem skąd wzięły się negatywne recenzje tego produktu. Dla mnie jest to bardzo dobry kosmetyk. 

Podsumowanie:
Plusy:
+ Nawilża
+ Wyrównuje koloryt
+ Nie zapycha
+ Nie uczula
+ Nadaje się pod makijaż
+ Konsystencja
+ Wydajność
+ Skład
+ Brak zapachu
+ Opakowanie

Minusy:
- Uczucie ściągnięcia


+/- Cena
Znacie firmę Clochee?

1 komentarz:

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...