poniedziałek, 5 października 2015

Kosmetyki do opalania Soraya: Starter przyspieszacz Express Bronze 3w1, balsam SPF 10, After Sun złociste drobinki

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję produktów do opalania firmy Soraya. Dopiero niedawno miałam urlop, podczas którego mogłam wypróbować kosmetyki, które dostałam w paczce od BLOGMEDIA (klik).


Produkty, które miałam okazję testować to:
1. Soraya, Express Bronze 3w1 czyli starter opalania z ekstraktem z orzecha włoskiego
3. Soraya, Balsam do opalania SPF 10
2. Soraya, After Sun czyli rozświetlający balsam utrwalający opaleniznę

Ze strony producenta:
Przyspieszacz opalania polecany jest do stosowania na plaży oraz w solarium, w celu skrócenia czasu potrzebnego na uzyskanie pięknej opalenizny. Zawarte w nim składniki aktywują procesy powstawania naturalnego pigmentu w skórze oraz zapewniają działanie nawilżające, łagodzące i regenerujące. Skóra staje się gładka i przyjemna w dotyku, co dodatkowo podkreśla efekt opalenizny.

Ekstrakt z orzecha włoskiego – przyciemnia koloryt skór, nadając jej piękny, złocisto odcień.

Express bronze – skraca czas potrzebny na uzyskanie pięknej opalenizny. Stymuluje proces powstawania naturalnego pigmentu naskórka (melaniny), który ma bezpośredni wpływ na koloryt skóry.

SOSkin complex – doskonale nawilża i łagodzi podrażnienia.


Skład:



Moim zdaniem:
Pierwszym z produktów, który mogłam przetestować był starter opalania, zamknięty w 150 ml tubce z zatrzaskowym wieczkiem.

Na opakowaniu została zamieszczona informacja, aby nakładać specyfik 1-2 razy dziennie na około 2 tygodnie przed wakacjami. Tak też zrobiłam.

Balsam posiada gęstą konsystencję, która mimo wszystko bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Co więcej szybko i bardzo dobrze się wchłania.  Już po pierwszej aplikacji skóra była delikatnie ciemniejsza i bardzo dobrze nawilżona. Jako przyspieszacz opalania produkt również spisał się bardzo dobrze. Tak naprawdę stał się moim ulubieńcem, towarzyszem plażowych i basenowych wypadów.


Podsumowanie:
Plusy:
+ Nawilża
+ Przyspiesza opalanie
+ Pozostawia brązową opaleniznę
+ Konsystencja
+ Zapach
+ Opakowanie

Minusy:
brak


Ze strony producenta:
Balsam do opalania SPF 10 polecany jest dla osób z ciemną karnacją oraz w warunkach niezbyt intensywnego nasłonecznienia.

Aktywny system ochronny, oparty na wysokiej jakości filtrach UVinul® A+B, zapewnia szeroki zakres ochrony przed promieniowaniem słonecznym, powstawaniem przebarwień oraz procesami fotostarzenia się skóry.

Badania potwierdziły, że przy prawidłowej aplikacji preparat:
- wydłuża 10-krotnie czas bezpiecznego przebywania na słońcu,
- zapewnia ochronę SPF 10, co odpowiada blokowaniu 90% promieniowania UVB,
- chroni przed promieniowaniem UVA (PPD 8).


Aquamarine complex – nawilża i chroni naskórek przed przesuszeniem.
SOSkin Complex – doskonale łagodzi podrażnienia i wygładza.

Skład:


Moim zdaniem:
Nie należę do bladziochów, więc i na wakacje jedyne wysokie filtry jakie ze sobą zabieram to te w kremach do twarzy. Balsam do opalania z SPF 10 był dla mnie idealnym rozwiązaniem.

Produkt zamknięty jest w 200 ml, plastikowej buteleczce z zatrzaskowym wieczkiem.

W tym przypadku mamy do czynienia z rzadszą konsystencją. Balsam przyjemnie pachnie. Rozsmarowany na skórze szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu.

Po aplikacji skóra jest nawilżona i gładka. Na mojej skórze sprawdził się bardzo dobrze i odpowiednio ją zabezpieczył przed poparzeniem słonecznym.

Jeśli chodzi o wodoodporność, to ciężko mi się wypowiedzieć. Życie nauczyło mnie żeby zawsze jak wychodzę z wody posmarować się od nowa i tak właśnie robię.


Podsumowując, muszę przyznać, że w przyszłym roku z wielką chęcią sięgnę po kolejną buteleczkę balsamu do opalania firmy Soraya.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Ochrona
+ Nawilżenie
+ Konsystencja
+ Zapach
+ Opakowanie

Minusy:
brak
 
Ze strony producenta:
Balsam utrwalający opaleniznę ze złocistymi drobinkami polecany jest do stosowania po kąpielach słonecznych oraz po wizytach w solarium, w celu podkreślenia opalenizny, nadania jej pięknego odcienia i przedłużenia jej trwałości. Zawiera złociste drobinki, które pięknie rozświetlają ciało i dodają skórze blasku oraz składniki, które delikatnie przyciemniają koloryt skóry oraz podkreślają opaleniznę. Jego formuła sprawia, że skóra jest doskonale nawilżona i aksamitnie gładka, co korzystnie wpływa na wygląd i trwałość opalenizny.

Golden tan complex – ekstrakt z orzecha włoskiego, który delikatnie przyciemnia skórę i złociste drobinki, które pięknie rozświetlają, dodają blasku i podkreślają opaleniznę.

SOSkin complex – łagodzi podrażnienia spowodowane działaniem słońca. Doskonale nawilża i regeneruje naskórek, który staje się gładki i przyjemny w dotyku.

Aquamarine complex – chroni naskórek przed przesuszeniem, szorstkością i uczuciem dyskomfortu. Intensywnie odżywia i nawilża

Skład:

Moim zdaniem:
W tym przypadku produkt niestety nie przypadł mi do gustu.

Powodem, dla którego w przyszłości nie kupię tego kosmetyku, jest brokat. W sumie z założenia jest to kosmetyk rozświetlający ze złotymi drobinkami... no właśnie, powinien być z drobinkami, a brokat zawarty z specyfiku jest zdecydowanie zbyt duży i do drobinek mu daleko.

Pomijając zawarty w balsamie brokat, produkt jest niczego sobie. Konsystencja jest odpowiednia, dobrze się wchłania i przyjemnie pachnie, więc gdyby nie te drobinki, to myślę, że i ten balsam przypadłby mi do gustu. 


After Sun z drobinkami nie wpadnie już do mojego koszyka, ale może następnym razem skuszę się na wersję utrwalającą bez dyskotekowego efektu.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Podkreślenie opalenizny
+ Nawilżenie
+ Konsystencja
+ Zapach

Minusy:
- Zbyt duże drobinki

Używałyście kiedyś produktów do opalania firmy Soraya?


5 komentarzy:

  1. Mi również nie podobały się te drobinki.

    OdpowiedzUsuń
  2. jak do tej pory jeszcze nie ale może za rok spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, że produkty soraya okazały się tak dobre

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja raczej unikam opalania, więc produkty kompletnie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również w większości unikam i właśnie wtedy balsamy do opalania z filtrem najbardziej się przydają :).

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...