piątek, 22 sierpnia 2014

Kryjący podkład Lasting Performance od Max Factor



Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję kryjącego podkładu Lasting Performance firmy Max Factor. Kosmetyk kupiłam w Hebe w promocyjnej cenie za ok. 36 zł / 35 ml (stała cena to ok. 50 zł). Kolor, który posiadam to 106 Natural Beige.
Ze strony producenta:
Doskonale kryjący, trwały podkład, który nie rozmazuje się i utrzymuje się nawet do 8 godzin, zapewni Ci idealny wygląd na długo.
 
Podkład Lasting Performance to doskonałe właściwości kryjące, których efekt długo utrzymuje się na skórze.
- Długotrwała formuła, utrzymująca się aż do 8 godzin
- Bezzapachowy, odpowiedni dla skóry wrażliwej
- Odporny na ścieranie, dzięki czemu nie pozostawia śladów w kontakcie z ubraniami
- Nie zatyka porów

Skład:

Moim zdaniem:
Kosmetyk kupiłam ze względu na promocję, poszukiwałam kryjącego podkładu, który poradzi sobie z moimi czerwonymi policzkami, a zapewnienia producenta były obiecujące. Czy okazał się hitem?

Fluid zamknięty jest w plastikowym, odkręcanym opakowaniu. Niestety, był to jeden z pierwszych minusów, na które zwróciłam uwagę. Zapach jest neutralny, ani ładny ani brzydki, producent wspomina, że produkt nie posiada zapachu.
Konsystencja podkładu jest gęsta. Kosmetyk, dobrze się rozprowadza, nie tworzy efektu maski i nie pozostawia plam. Trzeba jednak uważać z wyborem koloru, ponieważ na twarzy potrafi ciemnieć w ciągu dnia. 

Na stronie internetowej produktu, możemy przeczytać, że specyfik nadaje się dla skóry wrażliwej i z tym muszę się zgodzić, ponieważ nie uczulił mnie, ani nie zapchał porów.


Moja cera nie należy do najgorszych, wypryski mam tak naprawdę raz na ruski rok, jednak nierównomierny koloryt mojej cery wymaga porządnego zamaskowania. Jeśli chodzi natomiast o Lasting Performance, to krycie pozostawia wiele do życzenia i w tym przypadku, podkład nie do końca się sprawdza. Jego krycie oceniłabym na 3/5. Jeśli chodzi o trwałość, to również nie mogę zgodzić się z producentem, ponieważ 8h na pewno nie wytrzymuje. Plusem, który zauważyłam i bardzo sobie cenię jest świetne matowienie skóry, jednak, aby nie było tak kolorowo, specyfik podkreśla suche skórki. 

Przyznam, że po kosmetyku, którego cena sięga 50 zł, spodziewałam się wiele więcej.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Matuje
+ Nie zatyka
+ Nie uczula
+ Dobrze się rozprowadza
+ Brak efektu maski
+ Konsystencja
+ Wydajność
+ Zapach
+ Dostępność

Minusy:
- Krycie
- Trwałość
- Podkreślenie suchych skórek
- Odkręcane opakowanie
- Cena

Jaki rodzaj podkładów preferujecie, kryjące, matujące czy rozświetlające?

12 komentarzy:

  1. Na razie mam revlona i się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś bardzo lubiłam podkłady firmy Revlon :)

      Usuń
  2. Już od dłuższego czasu chodzą za mną podkłady MF i tusze do rzęs... Szkoda, bo wydają się być ciekawymi produktami, ale na krótką metę, a do tego cenowo wypadają na wyższą półkę niż reprezentują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz do rzęs MF 2000 Calorie jest jednym z moich ulubieńców :) ale podkład niestety się nie spisał...

      Usuń
  3. na dłoni prezentuje się bardzo ładnie. Jeśli ma słabe krycie to ewentualnie nadaje się na lato, kiedy szukamy kosmetyków o lżejszej konsystencji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ale bardzo lubię revlona ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam raczej płynnych podkładów, bo moja skóra źle na nie reaguje. Za to od niedawna polubiła się dość mocno z minerałami, więc przy nich zostanę :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba również będę musiała się na nie przerzucić :)

      Usuń
  6. Dzięki :) przymierzałam sie do zakupu ale chyba poszukam cos innego :)

    http://faraway90.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam suchą skórę i czasami zdarzają się suche skórki, wolę lekkie podkłady nawilżające lub rozświetlające

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...