niedziela, 8 czerwca 2014

Najlepszy krem na zmarszczki - wyniki testu

Witajcie, dzisiaj chciałam podzielić się z Wami pewnym artykułem, na który ostatnio się natknęłam. Chodzi o "Shock winner: Spain's best wrinkle cream", w którym krótko mówiąc, opublikowano wyniki testów na najlepszy krem przeciwzmarszczkowy dostępny w Hiszpanii. 
fot.http://www.mujerglobal.com/
W badaniu wzięło udział 14 produktów, a w nich kosmetyki firm: Nivea, Garnier, Deliplus, Roc, L'oreal, Cien (Lidl), Pond's, Diadermine, Olay, Vichy, Eucerin, Clinique, Clarins oraz Lancome. Jak wiadomo, większość z nich bez problemu możemy kupić również u nas w kraju.

Akcję przeprowadzono na grupie 995 kobiet, każdy z produktów mógł zdobyć maksymalnie 100 punktów.

Jak się okazuje test wygrał krem z... Lidla zdobywając 64 punkty. Jego cena w Hiszpanii wynosi ok. 3€, zaś w Polsce kupimy go za niecałe 9 zł. Co ciekawe, ceny niektórych z jego konkurentów sięgają kilkuset złotych.

Zaskoczone pierwszym miejscem? Ja szczerze mówiąc nie jestem tak bardzo zdziwiona, ponieważ nie od dziś wiadomo, że cena produktów nie zawsze idzie w parze z jakością. Ponadto uważam również, że większość reklamowanych kosmetyków nie jest warta nawet najmniejszej uwagi i to właśnie przez to muszą być reklamowane.

Przyznam, że kremów przeciwzmarszczkowych jeszcze nie używam, ale teraz na pewno zwrócę większą uwagę na kosmetyki marki Cien. 

fot.http://www.mujerglobal.com/

Link do oryginalnego artykułu (klik)

Jesteście zaskoczone wynikiem?

16 komentarzy:

  1. Ja jestem ciekawa, czy te Panie wiedziały jakie kremy testują, czy może wszystkie były zamknięte w takich samych słoiczkach.
    Będę musiała ten krem spróbować :) Zele pod prysznic i zmywacze do paznokci Cien już lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. A to ciekawe, ale nie od dziś wiadomo, że cena nie zawsze idzie w parze z jakością. Trze baby było bliżej przyjrzeć się składom tych kosmetyków i zwrócić tez uwagę, kto produkuje ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to już wiadomo co wrzucać do koszyka przy kolejnych zakupach spożywczych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od dawna używam kremów do rąk Cien i są bardzo dobrej jakości. I świetnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no jestem trochę w szoku, ale o tej cenie nieadekwatnej do jakości też miałam okazję się przekonać na własnej skórze.
    teraz grzebe w necie i szukam fajnej sukienki na wesele

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja produktów Cien nie polubiłam. No cóż ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja szukam jakiegoś kremu przeciwzmarszczkowego dla mamy, ale ciężko znaleźć taki, po którym nie będzie piec jej cera :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę koniecznie zapamiętać :-) Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z Lidla ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam, ale jestem faktycznie zaskoczona, że ten najtańszy okazał się najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja raczej unikałam jak ognia kosmetyków, szczególnie właśnie kremów, z dyskontów. Właściwe, tych miejsc, które nie są drogerią lub apteką. Po prostu bałam się, ze mogą być albo przeterminowane, albo po prostu dość średniej jakości. W Lidlu bywam czasami, ale raczej po zakupy spozywcze. Kosmetyki kupuję przez internet właśnie. Póki co najlepszy jest dla mnie Clinic Way, Dr. Ireny Eris (30+) Ładnie pachnie, ma właściwości kojące, I całkiem nieźle radzi sobie ze zmarszczkami mimicznymi. A czy wy korzystałyście kiedyś z zakupów w aptece internetowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na słoiczkach powinny być daty ważności, produkcji bądź ikonka otwartego słoiczka z liczbą, która oznacza, że kosmetyk będzie właśnie tyle ważny po otwarciu - nie ma czego się bać :). Zakupów w internetowej aptece nigdy nie robiłam.

      Usuń
  11. Wygrał krem przeciwzmarszczkowy O10 marki Cien i gdy by coś było nie tak to organizatorzy z sądu by nie wychodzili,,bo to jest walka o pieniądze i klienta,,a skoro to opublikowali ,,,to na pewno mieli podstawy ,,badania i dokumentację w porządku

    OdpowiedzUsuń
  12. szukałam w Lidlu kremu przeciwzmarszczkowego Cien przez pół roku,,ale dopiero teraz był na półce,zdziwiło mnie że ma trochę inne opakowanie,,ale ekspedientka twierdziła że to ten sam krem ,,ale troszkę zmieniono opakowanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tego samego doświadczyłam. Dziś w Lidlu znalazlam krem cien na noc i na dzień, kupiłam ponieważ przeczytałam kiedyś, że był najlepszy, okaże się. Przed chwilą przeczytałam, że był on wycofany na pół roku, ciekawe dlaczego.

      Usuń
    2. Hmmm, faktycznie ciekawe dlaczego tak się stało...

      Usuń
  13. Tak czasami w Lidl -u sie dzieje ze wycofuja jakis dany produkt na jakis czas , a potem z powrotem wraca najczesciej ze zmienionym opakowaniem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...