poniedziałek, 30 czerwca 2014

Krem antybakteryjny matujący Siarkowa Moc firmy Barwa

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję kremu antybakteryjnego matującego Siarkowa Moc firmy Barwa. Krem kupiłam w Rossmannie w promocji za niecałe 10 zł / 50 ml (stała cena 16,49 zł). 
Ze strony producenta:
SIARKOWA MOC Antybakteryjny Krem Matujący polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami trądzikowymi. Specjalnie dobrana kompozycja składników aktywnych pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem matuje skórę na wiele godzin nadając jej pudrowy wygląd.
Produkt przebadany dermatologicznie.
Produkt nietestowany na zwierzętach.

Składniki aktywne
Siarka – działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, reguluje pracę gruczołów łojowych zmniejszając wydzielanie sebum.
Krzemian glinowo–magnezowy – nadaje skórze matowy, pudrowy wygląd utrzymujący się przez wiele godzin.
Tlenek cynku – jest filtrem promieniochronnym UVA i UVB, działa ściągająco i antyseptycznie.
Multifruit Extract – działa antybakteryjnie i keratolitycznie, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory, a także przyspiesza złuszczanie obumarłych komórek naskórka oraz redukuje blizny potrądzikowe.
Naturalne pochodne oliwy z oliwek – delikatnie nawilżają i natłuszczają skórę nadając jej gładkość i elastyczność.
Alantoina – regeneruje i przyspiesza odnowę uszkodzonego naskórka, łagodzi i koi podrażnienia, a także nawilża, wygładza i zmiękcza skórę.
Masło Shea – chroni przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym, wygładza skórę czyniąc ją miękką i aksamitnie gładką.

Sposób użycia:
Na dokładnie oczyszczoną skórę twarzy nanieść niewielką ilość kremu, delikatnie wmasować do całkowitego wchłonięcia. Stosować codziennie. Krem stanowi idealną bazę pod makijaż.
Kompleksową kurację antytrądzikową zapewniają pozostałe produkty z linii SIARKOWA MOC.

Skład:
Aqua, Dicaprylyl Carbonate, Cetearyl Olivate, Magnesium Aluminum Silicate, Sorbitan Olivate, Hydrogenated Olive Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Zinc Oxide, Olea Europaea Fruit Oil, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Allantoin, Sulfur,Vaccinium Myrtillus Extract, Saccharum Officinarum Extract, Citrus Aurantium Dulcis Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Acer Saccharinum Extract, PEG-30 Castor Oil, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben,  Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Citral, d-Limonene, Linalool.

Moim zdaniem:
Na początku muszę napisać, że moja skóra jest sucha, z racji czego nie potrzebuje aż takiego matowienia. Krem kupiłam, aby rozprawić się z drobnymi niespodziankami, które czasami wyskakują mi na czole. Często mam wrażenie, że jest to sprawa uczuleniowa, jednakże tak czy siak za każdym razem chcę się tego jak najszybciej pozbyć i w tym właśnie miał mi pomóc krem Siarkowa Moc.
Krem zamknięty jest w estetycznym, odkręcanym słoiczku. Przyznam, że preferuję kosmetyki w tubce, ponieważ nie wprowadzamy do substancji niepotrzebnych zanieczyszczeń.

Zapach kremu jest całkiem przyjemny i orzeźwiający, taki trochę cytrusowy.
Konsystencja produktu jest zbita i dość gęsta, jednakże krem bardzo dobrze się rozprowadza. Nie ma również problemu z jego wchłanianiem. Z racji przeznaczenia nie pozostawia na skórze tłustego filmu.

Przez pewien czas po nałożeniu, skóra twarzy pozostaje ściągnięta. Zauważyć można również efekt matowienia, który bardzo długo się utrzymuje. Niestety, ze względu na moją suchą skórę, po kilku dniach używania potrzebowałam odpowiedniego nawilżenia, ponieważ skóra zaczęła się po prostu łuszczyć. Nie ma w sumie w tym nic dziwnego, ponieważ kosmetyki antybakteryjne i matujące działają najczęściej właśnie na podstawie wysuszania. 

Jeśli chodzi o działanie, to muszę przyznać, że krem faktycznie bardzo dobrze radzi sobie z niespodziankami, ale nie mogę go używać dłużej niż kilka dni.

Na spory minus zasługuje niestety skład, w którym znajdziemy bardzo wiele parabenów.

Podsumowanie:
Krem polecam wszystkim, który zmagają się z cerą tłustą. Osoby mające cerę mieszaną bądź suchą powinny szczególnie uważać i zadbać również o nawilżenie skóry. 


Plusy:
+ Matuje
+ Nadaje się pod makijaż
+ Nie zapycha 
+ Nie uczula
+ Wchłanianie
+ Konsystencja 
+ Wydajność
+ Zapach
+ Cena

Minusy:
- Może wysuszać
- Skład

Miałyście kiedyś do czynienia z produktami Siarkowa Moc? Jak się sprawdziły?

10 komentarzy:

  1. Jako jeden z niewielu radzi sobie z matowieniem mojej tłustej skóry, niestety może przesuszać.

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ten krem i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam mydło z tej serii, ale za kremem się obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mydło się sprawdza? Jeszcze nie miałam okazji go testować :)

      Usuń
  4. dostałam po nim "kaszy manny" na buzi ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to był taki pierwszy efekt oczyszczania skóry? Próbowałaś dać mu jeszcze szansę?

      Usuń
  5. mat miał niezły, ale zapychał niemiłosiernie ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam okazje stosować kiedyś produktu z serii Siarkowa Moc i niestety choć na twarzy czasem pojawia się co nieco to ta seria mi nie podpasowała ;/
    Teraz stosuje krem z serii Purittin z Ivostin i naprawdę go polecam. Działa szybko i tak jak obiecuje producent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała się na niego kiedyś skusić :)

      Usuń
  7. No to kupuję go :) Używałam masek Siarkowej Mocy , ale zastanawiałam sie nad kremem. Więc będę musiała się w niego zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...