niedziela, 31 marca 2013

Wesołych świąt!

Witajcie, z okazji świąt...
Życzę Wam wszystkiego najlepszego! Dużo zdrówka, szczęścia, spełnienia marzeń,
a przede wszystkim szybkiego nadejścia wiosny! 

Trzymajcie się cieplutko :)

czwartek, 28 marca 2013

Sweet Secret Szarlotkowe masło i peeling do mycia ciała

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję szarlotkowego duetu od Farmony – Sweet Secret - Szarlotkowe masło & Szarlotkowy peeling do ciała. Kosmetyki do testów dostałam od Laboratorium KosmetykówNaturalnych Farmona, za co bardzo dziękuję, fakt otrzymania produktów nie wpłynął na moją opinię.
 

 1. Sweet Secret Szarlotkowe masło do ciała (szarlotka z bitą śmietaną i cynamonem)

Ze strony producenta:
Wyjątkowy kosmetyk do pielęgnacji ciała o przyjemnej, aksamitnej konsystencji i apetycznym zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało.
Powstał na bazie ekstraktu z jabłka, olejku cynamonowego i protein mlecznych, dzięki czemu skutecznie pielęgnuje skórę, a do tego obłędnie pachnie, na długo pozostawiając kuszący zapach rajskiego deseru.


Regularne stosowanie Szarlotkowego masła do ciała daje uczucie wypielęgnowanej, jedwabiście gładkiej i pachnącej skóry. Bogata receptura zapewnia intensywne i długotrwałe nawilżenie, łagodzi nieprzyjemne uczucie szorstkości oraz doskonale odżywia i regeneruje skórę, a niepowtarzalny, wyjątkowo aromatyczny zapach pobudza zmysły oraz zapewnia uczucie niezmąconej błogości i szczęścia, wprowadzając w doskonały nastrój.

Pojemność: 225 ml

Sposób użycia:
Masło delikatnie wmasować w czystą i suchą skórę całego ciała. Pozostawić do wchłonięcia.


Skład:
Aqua (Water), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Glyceryl Stearate, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Cera Alba (Beeswax), Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Dimethicone, Parfum (Fragrance), Propylene Glycol, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Hydrolyzed Milk Protein, Lactose, Cinnamomum Zeylanicum (Cinnamon) Bark Oil, Inulin Lauryl Carbamate, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane- 1,3-Diol, BHA, E150C, CI 16255, Cinnamal

Moim zdaniem:
Opakowanie produktu przyjemne dla oka. Duży, wygodny w użyciu, plastikowy słoiczek, zabezpieczony sreberkiem, po otwarciu którego nasz nos doznaje przyjemności.
Szarlotka z bitą śmietaną i cynamonem, to jest to! Szczerze przyznam, że szarlotki nie lubię, ale dzięki kosmetykom Sweet Secret pokochałam jej aromat. Zapach w żadnym stopniu nie jest sztuczny, kosmetyk pachnie bardzo naturalnie, do tego stopnia, że ma się ochotę po prostu go zjeść. Co więcej dość długo utrzymuje się na skórze.



Konsystencja produktu bardzo zbita, dodając do tego żółtawy odcień, można porównać go z prawdziwym masłem. Dodatkowo łatwo się rozsmarowuje na ciele i szybko wchłania, nie pozostawiając przy tym tłustego filmu.

Tak jak zapewnia producent, kosmetyk bardzo dobrze nawilża skórę.
Wielkim zaskoczeniem był dla mnie skład produktu, ponieważ na drugim miejscu znajduje się masło Shea, które jak zapewne wiecie, ma bardzo dobry wpływ na skórę (m.in. nawilża i uzupełnia niedobory witamin A, E i F).

Podsumowanie:
Plusy:
+ Konsystencja
+ Nawilżenie
+ Szybkie wchłanianie
+ Brak tłustego filmu
+ Skład
+ Zapach
+ Opakowanie
+ Cena

Minusów brak


2. Sweet Secret Szarlotkowy peeling pod prysznic (szarlotka z bitą śmietaną i cynamonem)
Ze strony producenta:
Wyjątkowy kosmetyk o gęstej konsystencji i kuszącym zapachu słodkiej szarlotki z bitą śmietaną i zmysłowym cynamonem został stworzony do codziennej pielęgnacji i mycia ciała, dla osób, które dbają o zdrowy wygląd skóry i lubią pozwalać sobie na chwile przyjemności.
Specjalnie opracowana, bogata receptura doskonale myje i odświeża skórę, nie powodując jej wysuszenia. Drobinki peelingujące usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, a delikatna piana o zniewalająco słodkim zapachu rajskiego deseru dodaje energii, uwodzi i inspiruje, wyraźnie poprawiając nastrój.

Regularne stosowanie Szarlotkowego peelingu do mycia ciała doskonale odżywia skórę i poprawia jej sprężystość oraz pozostawia długotrwały, uwodzicielsko słodki zapach i aksamitnie gładką skórę.

Pojemność: 225 ml



Sposób użycia:
Peeling nanieść na zwilżoną skórę wykonując delikatny masaż całego ciała. Następnie dokładnie spłukać wodą.

Skład:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Acrylates Copolymer, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Polyethylene, Polyurethane, Parfum (Fragrance), Polysorbate 20, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Powder, Propylene Glycol, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Hydrolyzed Milk Protein, Lactose, Panthenol, Inulin, Cinnamomum Zeylanicum (Cinnamon) Bark Oil, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Caramel Colour E150d, Cinnamal

Moim zdaniem:
Opakowanie peelingu jest ergonomiczne, dzięki zatrzaskowemu wieczku i wyprofilowanej butelce kosmetyk bardzo wygodnie się używa. Konsystencja produktu gęsta, z racji czego pod koniec używania może być trudno z jego wydobyciem. Zapach, tak jak w przypadku masła, po prostu idealny.



Peeling należy do grupy ścieraków. Posiada dużo ostrych, dobrze ścierających drobinek, które mimo wszystko nie podrażniają skóry. Bardzo podoba mi się fakt, że podczas mycia, kosmetyk się pieni. Produkt jest bardzo wydajny.


Podsumowanie:
Plusy:
+ Konsystencja
+ Dobre ścieranie
+ Nie podrażnia
+ Nie uczula
+ Zapach
+ Cena

+ / - Opakowanie


Skusicie się na szarlotkowe kosmetyki od Farmony? A może już się skusiłyście? :)

czwartek, 21 marca 2013

Rozdanie u Nie-codziennej z Tinkerbell.pl

Witajcie, dzisiaj wraz ze sklepem internetowym Tinkerbell.pl mamy dla Was rozdanie. Do wygrania będą 3 zestawy!


I miejsce:
Zestaw do manicure - kuleczki musujące
Miseczka do manicure


O kulkach:
Musujące kuleczki doskonałe do zabiegów manicure i pedicure! Pomagają utrzymać higienę, wybielają paznokcie, nawilżają i zmiękczają oraz poprawiają kondycję skóry wokół paznokci.

Zawierają przeciwutleniacze, które chronią skórę i naskórek przed działaniem wolnych rodników, oraz składniki mineralne nawilżające i zmiękczające naskórek i skórę dłoni. Dodatkowo przyspieszają wzrost paznokci.

O miseczce:
Anatomiczny kształt dobrze dopasowuje się do dłoni i pozwala Ci oszczędzić płyny. Miseczka wykonana jest z wysokiej jakość tworzywa,odpornego na działanie drażniących preparatów,łatwa w utrzymaniu w czystości.


II miejsce:
Olejek dwufazowy melon-arbuz 16,5 ml
Pilnik szklany w etui
Polerka nabłyszczająca kostka

O olejku dwufazowym:
Jak sama nazwa wskazuje dwufazowy olejek składa się z dwóch faz. Pierwsza, odpowiada za głębokie nawilżanie, które zapobiega utracie wody z płytki paznokci. Jednym ze składników jest wyciąg z alg, który jest źródłem wapnia ,żelaza, magnezu oraz protein odpowiedzialnych za zapewnienie idealnego nawilżenia łańcucha keratyny, będącego podstawowym budulcem płytki paznokcia.Drugą jest faza olejowa bogata w olej mineralny oraz witaminy A i E, odpowiedzialna jest za dokładne wygładzenie zapobiegające utlenianiu.
Produkt doskonale nadaje się do  nawilżenia skórek i polerowania.


III miejsce:
Oliwka do skórek i paznokci cytrynowa 12 ml
Pilnik szklany w etui
Polerka nabłyszczająca kostka
O oliwce:
Unikalna mieszanina ciekłych olejków botanicznych odpowiedzialnych za nawilżenie paznokci i wygładzenie suchych i popękanych skórek wokół nich. Zawiera witaminy E, F i A oraz proteiny. Sprawia, że dłonie stają się zadbane, a paznokcie idealnie wygładzone i właściwie odżywione. Świeży, owocowy zapach zamienia zwykły manicure w magiczną chwilę!

Idealny produkt pielęgnacyjny, który:
- doskonale się wchłania
- głęboko nawilża i zmiękcza naskórek
- wzmacnia i utwardza paznokcie, pobudzając jednocześnie ich wzrost

O polerce nabłyszczającej:
Dzięki niej można wypolerować paznokcie sztuczne i naturalne na wysoki połysk bez użycia nabłyszczaczy w formie lakierów i preparatów światłoutwardzalnych. Polerka bardzo trwała, solidnie wykonana. Posiada dwie gradacje.

O pilniczku:
Bardzo praktyczny i wygodny pilnik szklany , idealnie nadający się do manicure i pedicure. Pilniczek można myć i dezynfekować bez utraty ostrości.


Regulamin rozdania:

Ogólne informacje:
1. Konkurs jest organizowany dla publicznych obserwatorów bloga http://nie-codzienna.blogspot.com/
2. Organizatorem konkursu jestem ja – właścicielka bloga Nie-codzienna.
3. Sponsorem nagród jest firma Tinkerbell
4. Konkurs trwa od 21.03.2013r do 08.04.2013r (włącznie do godziny 23:59)
5. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone i opublikowane na blogu maksymalnie do 7 dni po zakończeniu konkursu.
6. Wysyłka nagród możliwa jest tylko na terenie Polski i nastąpi maksymalnie do 10 dni od daty ogłoszenia wyników.
7. Na dane zwycięzcy czekam do 3 dni od daty zakończenia konkursu, w razie braku informacji zwycięzca zostaje ponownie wybrany.
8. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
9. Biorąc udział w konkursie automatycznie akceptuje się regulamin i jego warunki.

Warunki wzięcia udziału w konkursie:
1. Bycie publicznym obserwatorem bloga http://nie-codzienna.blogspot.com/.
2. Polubienie na Facebooku profilu Tinkerbellpl (link: http://www.facebook.com/Tinkerbellpl).
3. Dodanie w komentarzu uzupełnionego szablonu (dostępny poniżej), który stanowi wzięcie udziału w rozdaniu.

Dodatkowe punkty:
4. Polubienie na Facebooku profilu Nie-codzienna blog (link: http://www.facebook.com/NiecodziennaBlog).
5. Wstawienie na bloga notki z informacją i linkiem o konkursie (nie musi być to osobny post).
6. Wstawienie na bloga na pasku bocznym banera o rozdaniu.
7. Dodanie bloga do blogrolla.

Szablon zgłoszeniowy:
Obserwuję jako:
Na Facebook’u lubię jako (Pierwsza i 3 ostatnie literki nazwy):
Notka o rozdaniu na blogu (jeśli tak proszę o link) TAK/NIE:
Baner o rozdaniu – powiadomienie na pasku bocznym (link) TAK/NIE:
Blogroll TAK/NIE:
e-mail:

Wszystkim życzę powodzenia! Każdy ma szansę na wygraną :)

wtorek, 19 marca 2013

Babydream szampon do włosów

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję szamponu do włosów dla dzieci firmy Babydream. Produkt kupiłam w Rossmannie za ok. 4 zł / 250ml.
Z opakowania:
Szampon babydream myje i pielęgnuje włosy i skórę głowy niemowlęcia szczególnie delikatne i dokladnie. Wyciąg z kiełków pszenicy umożliwia łatwe rozczesywanie.
- bez środków barwiących i konserwujących
- pH neutralne dla skóry
- z rumiankiem i pantenolem
- nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego


Skład:
Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Extract, Parfum.


Moim zdaniem:
Opakowanie szamponu przyjemne dla oka i co najważniejsze, dzięki zatrzaskowemu wieczku, praktyczne w użyciu. Zapach delikatny, moim zdaniem typowy dla szamponów dla dzieci. Konsystencja lejąca, bardzo rzadka.

Produkt kupiłam skuszona wieloma pozytywnymi opiniami o jego delikatnym składzie i działaniu. Niestety, szampon u mnie się nie sprawdził. Przede wszystkim strasznie plącze włosy i sprawia, że stają się matowe i sztywne. Wiele z Was pomyśli pewnie, że to dlatego, ponieważ moje włosy nie lubią szamponów bez SLS, ale muszę przyznać, że używałam już kilku podobnych i takie problemy nie występowały. Dodatkowo produkt bardzo słabo się pieni, trzeba mocno zmoczyć włosy, aby uzyskać choć delikatną pianę.



Do plusów szamponu muszę zaliczyć to, że nie podrażnia skóry głowy i bardzo dobrze myje, radzi sobie nawet ze zmywaniem olejów. Skład produktu oczywiście również jest zaletą.

Z racji, że specyfik nie sprawdził się u mnie w roli szamponu do włosów używam go do mycia pędzli i jeśli o to chodzi jestem z niego zadowolona.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Dobrze myje, radzi sobie nawet z olejami
+ Nie podrażnia
+ Sprawdza się do mycia pędzli
+ Zapach
+ Skład
+ Cena

Minusy:
- Plącze włosy
- Włosy stają się matowe i sztywne
- Słabo się pieni

  
Używałyście szamponu Babydream? Lubicie go?

Już niedługo będę miała dla Was rozdanie. Bądźcie czujne :).

sobota, 16 marca 2013

Zakupowy haul 5

Witajcie, ostatnio nazbierało mi się kilka nowości, więc postanowiłam zrobić dla Was zakupowy haul. 

Zobaczcie co i gdzie udało mi się upolować:

1. Ming Shu, woda perfumowana 50 ml | Yves Rocher cena w promocji 39,00 zł (stała cena 135,00zł)
2. Natritive Vegetal, 7-dniowy program do pielęgnacji suchej skóry | Yves Rocher 5,90 zł
3. Bell, liquid eye-liner konturówka w płynie | Biedronka 5,99 zł
4. Verona Laboratories, krem do twarzy i ciała 250 ml – kozie mleko & wanilia /  papaja & granat | Cosmedica w promocji 1+1 gratis – cena za 2 
    kremy 7,99 zł
5. Ricco, żel pod prysznic z drobinkami złota | żel dostałam, więc nie znam jego ceny (dodałam     go jako ciekawostkę :))
6. Original Source, żel pod prysznic – Lime / Mango & Macadamia | Biedronka 2 szt. za 10,99 zł
7. Si, cień do powiek neon 30 x pink | Sinsay 5,99 zł
8. Cien, kremowy żel pod prysznic milk & aloe vera | Lidl 3,49 zł
9. Joanna z Apteczki Babuni, wzmacniająca odżywka do włosów | Rossmann 4,99 zł
10. Manhattan, cienie do powiek | Pepco 9,99 zł
11. Verona Laboratories, krem do rąk – papaja & granat (rewitalizująco-odżywczy) / aloes & rumianek (pielęgnująco-nawilżający) | Cosmedica 
      w promocji 1+1 gratis – cena za 2 kremy 4,99 zł
12. Dentalux, plyn do płukania jamy ustnej 500 ml sensitive / x-tra mint | Lidl 5,99 zł za sztukę
13. Bell, lakier do paznokci przepuszczający powietrze Air Flow Lotus Effect nr 32 | Biedronka 5,99 zł
14. Cien, zmywacz do paznokci Classic | Lidl 5,99 zł

Wszystkie z powyższych kosmetyków kupiłam po raz pierwszy. Najbardziej ciekawa jestem jak się sprawdzą kremy z firmy Verona Laboratories. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tą marką, a muszę przyznać, że produkty były śmiesznie tanie.

Jeśli chodzi o zadowolenie to najbardziej cieszę się z zakupu wody perfumowanej Ming Shu, której zapach uwielbiam, jednak jej cenę regularną mniej. Widząc promocję w sklepie nie mogłam się powstrzymać i kupiłam zapach. Co z tego, że na półce mam z 15 flakonów innych perfum... ;) A co, raz się żyje!

Którego z produktów jesteście najbardziej ciekawe? A może już używałyście czegoś z powyższej listy? Jeśli tak, to chętnie poznam Wasze opinie :)!

czwartek, 14 marca 2013

Lakier do paznokci Colour Show 375 Eveline

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję lakieru do paznokci Colour Show nr 375 od Eveline, który dostałam jako jedną z lakierowych niespodzianek do wygranej nagrody od mojej imienniczki Natalii Wabich (jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!), na blog której serdecznie Was zapraszam klik!!
Z tego co się orientuję, lakier kosztuje ok. 6 - 7 zł / 10 ml. 

   

Ze strony producenta: 
Lakier do paznokci - zmysłowa gra kolorów! Najpiękniejsze odcienie czerwieni inspirowane kolorami wina Czerwień, to najgorętsza ze wszystkich barw, od wieków uznawana jest za kolor życia i uczuć. Kiedyś uważano że czerwień to "kolor kolorów". W niektórych językach jest synonimem słowa "kolorowy", w innych "piękny". Czerwień ma wiele znaczeń: symbolizuje pewność siebie, dynamizm, odwagę, determinację, wrażliwość, ciepło a przede wszystkim miłość. Z badań wynika jednoznacznie, że czerwień jest kolorem wywołującym najsilniejsze emocje. 


Colour Show 375 

Eveline Cosmetics proponuje gamę 6 odcieni inspirowanych kolorami wina od soczystych, głębokich barw po ciemne, złamane odcienie bordo. Niezwykle klarowne i idealnie kryjące lakiery zostały oparte na nowoczesnej, odpornej na uderzenia formule. Idealnie rozprowadzają się na płytce paznokcia i pozostawiają wyjątkowo gładką i ekstremalnie lśniącą powierzchnię na wiele dni. 

Lakiery są bezpieczne dla twoich paznokci. Nie zawierają toluenu i formaldehydu. 


Skład: 
Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nitrocellulose, Acetyl Tributyl Citrate, Phthalic Anhydride/ Trimellitic Anhydride/ Glycol Copolymer, Isopropyl Alcohol Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/ Fumaric Acid/ Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, Citric Acid, [May contain: Mica, Calcium Sodium Borosilicate, Polethylene Terephthalate, Cl 19140:1, Cl 77266, Cl 77892, Cl 15850:1, Cl 15985, Cl 77510, Cl 15880:1, Cl 15865:4, Cl 77491, Cl 77492].




Moim zdaniem: 
Kolor lakieru w 100% mi się podoba – jest to soczysta czerwień z delikatnymi różowymi drobinkami widocznymi w słońcu, która kryje paznokcie już przy pierwszej warstwie, chociaż nie ukrywam, że dla głębszego koloru paznokcie maluję dwa razy. Co ciekawe, na wzorniku zamieszczonym na stronie Eveline (przedstawienie na dłoni) kolor lakieru nr 375, który posiadam, wygląda zupełnie inaczej. 

Konsystencja produktu jest dość rzadka, ale w żaden sposób nie przeszkadza przy aplikacji. Szczerze mówiąc ani razu nie zdarzyło się, by lakier wylał się na skórki. Dzięki dobrze dobranemu pędzelkowi pomalowanie paznokci jest dziecinnie proste. 

Producent zapewnia, że lakier zostawia na paznokciach wyjątkowo gładką i lśniącą powierzchnię i muszę się z tym zgodzić. Paznokcie bardzo ładnie się błyszczą i tak naprawdę nie trzeba nakładać na niego nabłyszczacza. 

Czy to będzie jednak dobry pomysł? Co prawda bez nabłyszczacza może i się obejdzie, ale jeśli chodzi o lakier nawierzchniowy czyli top coat, to bez niego ani rusz. Niestety, produkt cechuje się krótką trwałością. Bez nałożenia na koniec zabezpieczającego lakieru, manicure wytrzymuje do 2 dni, a już po 1 (a nawet i po połowie dnia) widać starte końcówki. 



Zaletę produktu na pewno dostrzeżemy jeszcze w momencie, gdy przyjdzie nam zmywać lakier, ponieważ nie sprawia to żadnych problemów, a do tego nie ma mowy o odbarwionej płytce. 

Dla mnie jednym z największych plusów jest skład, w którym brak toluenu i formaldehydu. Moim zdaniem lakier zasługuje na uwagę, ale tylko wtedy, gdy lubimy często zmieniać kolor paznokci, lub po prostu mamy czas na jego poprawki. W momencie, kiedy manicure wykonujemy raz na tydzień, produkt może po prostu się nie sprawdzić. 

Podsumowanie: 
Plusy: 
+ Kolor 
+ Pigmentacja 
+ Szybko schnie 
+ Nie barwi płytki 
+ Łatwo się zmywa
+ Skład (brak toluenu i formaldehydu) 

 Minusy: 
- Trwałość 


 Używałyście kiedyś lakieru od Eveline? 
A może miałyście właśnie Colour Show?

wtorek, 5 marca 2013

Roll-on pod oczy Hydro 4in1 - Rival de Loop

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję roll-onu pod oczy z kofeiną i wyciągiem z kasztanowca firmy Rival de Loop (Hydro 4 in 1 natural), który kupiłam w Rossmannie w promocji za 6,99 zł / 15 ml (stała cena ok. 10 zł)
Z opakowania:
Rival de Loop 4 in 1 Roll-on pod oczy, z kofeiną i wyciągiem z kasztanowca redukuje cienie pod oczami, nawilża, schładza. Do skóry od tonacji jasnej do średniej.

Działa na 4 sposoby na cienie wokół oczu oraz spuchnięte i zmęczone oczy, nadając skórze wokół nich naturalny, świeży wygląd. Stymulująca kofeina i wyciąg z kasztanowca wspomagają ukrwienie, zmniejszając tym samym cienie wokół oczu. Składniki mineralne i mikroelementy odżywiają skórę i poprawiają jej metabolizm. Pantenol i aloes nawilżają ją, pielęgnują i koją. 



Podczas nakładania roll-on delikatne okolice oczu, dając przyjemne uczucie chłodu i odświeżenia. Dzięki właściwościom kryjącym preparatu cienie pod oczami już przy pierwszym użyciu są ukrywane w sposób efektywny i długotrwały.

Efekt:
Okolice oczu sprawiają wrażenie wypoczętych, świeżych i pełnych blasku.

Sposób użycia:
Roll-on nakładać codziennie po oczyszczeniu na okolice oczu, a następnie delikatnie wklepać.
Przed użyciem dobrze wstrząsnąć! Jeżeli roll-on przestaje się obracać, należy dokładnie oczyścić chusteczką kosmetyczną.



Skład:
Aqua, Sesamum seed oil, Glycerin, Ethylhexyl Isonanoate, Simmondsia chinensis seed oill, Methyl glucose sesquisterate, talc, tocopheryl acetate, aloe barbadensis leaf juice, Phenoxyethanol, Butylene glycol, Panthenol, Aesculus hippocastanum seed extract, Magnesium aluminum silicate, Xantum gum, Potassium sorbate, Ethylhexylglycerin, Citric acid, Caffeine, Magnesium aspirate, Zinc gluconate, Lecithin, Ascorbit palmitate, Glyceryl stearate, Pantolactone, Glyceryl oleate, Copper gluconate, Sodium benzoate, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891.

Moim zdaniem:
Problem z cieniami i opuchnięciami pod oczami występuje u mnie rzadko i roll-on jest jednym z tych kosmetyków, bez których się obejdę, ale z racji na promocję postanowiłam go przetestować.



Produkt zapakowany jest w kartonik, na którym znajdziemy wszystkie informacje dotyczące kosmetyku. Sama buteleczka jest bardzo wygodna w użyciu i całkiem przyjemna dla oka. Po jej odkręceniu naszym oczom ukazuje się typowa dla roll-onu metalowa kuleczka, za pomocą której aplikujemy preparat.

Producent zapewnia, że roll-on schładza oraz nawilża skórę i faktycznie ciężko się z tym nie zgodzić. „Korektor” dodatkowo bardzo ładnie rozświetla okolice wokół oczu.



Odcień kosmetyku jest dla mnie idealny i doskonale stapia się z kolorem cery, ale myślę, że przy jasnej karnacji będzie zdecydowanie za ciemny. Jak już wcześniej wspomniałam cienie pod oczami występują u mnie rzadko i są znikome, z takimi cieniami preparat radzi sobie bardzo dobrze, mam jednak pewne wątpliwości co do mocniejszego krycia, z którym roll-on raczej sobie nie poradzi. Jeśli jednak szukacie czegoś delikatnego, to jest to produkt idealny.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Rozświetlenie
+ Nawilżenie
+ Szybkie wchłanianie
+ Efekt chłodzenia
+ Nie podrażnia
+ Aplikacja
+ Wydajność
+ Opakowanie
+ Cena

+ / - Krycie (patrz wyżej)
+ / - Odcień (patrz wyżej)

Jakich kosmetyków pod oczy używacie? 
Spotkałyście się kiedyś z roll-onem od Rival de Loop?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...