środa, 30 stycznia 2013

BeBeauty Hydro Effect - micelarny żel do mycia i demakijażu twarzy

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję micelarnego żelu do mycia i demakijażu twarzy i oczu firmy BeBeauty. Produkt kupiłam w Biedronce za 4,99 zł / 150 ml.

  
Ze strony producenta:
Hypoalergiczny preparat w postaci żelu micelarnego delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy i oczu. Struktury micelarne zapewniają niezwykle wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka.
Zawarty w preparacie d-panthenol zapewnia naturalny poziom nawilżenia, łagodzi podrażnienia oraz przynosi uczucie natychmiastowego ukojenia. Skóra staje się gładka i czysta. Odzyskuje uczucie świeżości i komfortu.


Sposób użycia:
Niewielką ilość preparatu rozprowadzić na powierzchni twarzy i oczu. Następnie dokładnie spłukać wodą.



Skład:
Aqua, Propylene Glycol, Disodium Cocoamphadiacetate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl  Acrylate Crosspolymer, Poloxamer 184, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sophora Japonica Leaf Extract, Panthenol, Sodium Hydroxide, Sodium Citrate, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone.
Moim zdaniem:
Pierwszy raz miałam do czynienia z żelem micelarnym i muszę przyznać, że od razu się polubiliśmy.
Kosmetyk zamknięty jest w miękkiej tubce z zatrzaskowym wieczkiem, co bardzo ułatwia jego użytkowanie. Konsystencja produktu to gęsty żel, ale mimo to łatwo rozprowadza się na twarzy.



Żel możemy używać do zmywania makijażu. Z racji tego, że nie szczypie w oczy, bez problemu pozbyjemy się również makijażu oczu. Podrażniona skóra także nie wyklucza używania żelu, a nawet wręcz przeciwnie, ponieważ produkt w swoim składzie posiada d-panthenol, który łagodzi podrażnienia.
Muszę przyznać, że naprawdę bardzo dobrze się spisuje.  Po użyciu kosmetyku skóra jest dobrze oczyszczona, gładka i co ważne, nie jest wysuszona ani ściągnięta.



Co ciekawe, krąży plotka, że skład żelu firmy BeBeauty łudząco przypomina skład micelarnego żelu firmy Tołpa. Sprawdziłam to i faktycznie tak jest, różnią się tylko jednym składnikiem. Co ważne, ten drugi kosztuje ok 25 zł, więc może w tym przypadku nie warto przepłacać?


Podsumowanie:
Plusy:
+ Dobrze oczyszcza
+ Nie szczypie w oczy
+ Nie podrażnia
+ Nie wysusza
+ Nie ściąga skóry
+ Konsystencja
+ Wydajność
+ Skład
+ Zapach
+ Opakowanie
+ Cena

Minusów żadnych nie zauważyłam.

Miałyście do czynienia z kosmetykami firmy BeBeauty? 

Jaki jest Wasz ulubiony?

piątek, 18 stycznia 2013

Pomadka błyszczykowa Lovely nr 04 | nr 07

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję pomadek błyszczykowych z Lovely. Posiadam dwa kolory  nr 04 i nr 07. Obie kupiłam w Rossmannie w promocji - 40% (klik) za  5,09 zł / szt (stała cena 8,49 zł).



Ze strony producenta:
Pomadka błyszczykowa- KOLOROWE NAWILŻENIE
Nowość Lovely! Nawilżająca pomadka błyszczykowa o 8 odcieniach dla każdej z nas. Klasyczne kolory dla dziewczyn lubiących stonowany makijaż a także krzykliwe odcienie dla imprezowiczek. Lekka i przyjemna konsystencja delikatnie nawilża usta, pozostawiając na nich delikatne refleksy mieniące się w blasku słońca.  Utrzymuje się na ustach dłużej niż błyszczyk. Lekka i delikatna formuła nawilży Twoje usta gwarantując przyjemny zapach podczas aplikacji.

Moim zdaniem:
Pomadki zamknięte są w różowo-fioletowym plastikowym opakowaniu, które posiada przezroczystą górę, dzięki czemu  mając więcej niż jedną sztukę bez jej otwierania możemy rozpoznać kolor. Produkt wygodnie się wykręca, a zamyka z charakterystycznym kliknięciem. Na duży plus zasługuje również to, że opakowanie nie otwiera się w torebce, a logo firmy pozostaje niestarte.
Zapach przyjemny, trochę słodki. Po nałożeniu na usta staje się niewyczuwalny.

Muszę przyznać, że pomadki przypadły mi do gustu. Na ustach prezentują się znakomicie. Dobrze się rozprowadzają, nie podkreślają suchych skórek, ładnie nabłyszczają, a do tego nawilżają usta. Producent zapewnia, że kolor utrzymuje się dłużej niż błyszczyk i tu ma zdecydowaną rację. Co prawda, trwałość pomadek nie powala na kolana  (2 - 3 godziny z jedzeniem i piciem), ale myślę, że jak na produkt w tej cenie i porównanie go do błyszczyka, to spisuje się przyzwoicie.


Kolor 04 – różowy z mini drobinkami
Ten kolor podbił moje serce do tego stopnia, że robiąc zakupy dzień po dniu, dwa razy wybrałam ten sam kolor, będąc pewna, że poprzedniego dnia wybrałam na pewno inny. Tym samym jedną pomadkę mam na zapas.



 



Kolor 07- różowo-czerwony perłowy






Podsumowanie:
Plusy:
+Kolory
+Nawilżenie
+Nabłyszczenie
+Opakowanie
+ Cena

+/- Trwałość – jeśli chodzi o stosunek trwałości do ceny, to jak najbardziej dałabym tutaj +, ale na pewno nie jedna z Was wymaga od pomadek większej trwałości niż 2-3 godziny, wtedy produkt zasługuje niestety na -.

Miałyście którąś z pomadek błyszczykowych od Lovely? 
Jesteście z nich zadowolone?

niedziela, 13 stycznia 2013

Original Source Chocolate & Orange - żel pod prysznic

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję żelu pod prysznic firmy Original Source o zapachu czekolady z pomarańczą. Kupiłam go w Rossmannie za ok. 9 zł / 250 ml.



Z opakowania:
Original Source Chocolate & Orange to delicja wśród żeli pod prysznic. Połączenie aromatycznej pomarańczy i słodkiej czekolady zmieni prysznic w nierutynowo pyszną przyjemność bez ani jednej kalorii.

Sposób użycia:
Wylej na dłoń i poczuj intensywną naturalność.




Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Parfum, PEG/PPG-120/10 Trimethylopropane Trioleate, Laureth-2, Cocamide DEA, Theobroma Cacao Seed Extract, Lactic Acid, Glycerin, Sodium Benzoate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Limonene, CI 61570, CI 19140, CI 16255

Moim zdaniem:
Zapach żelu już od samego początku podbił moje serce i to właśnie dlatego zdecydowałam się na jego zakup. Producent porównuje go do zapachu pomarańczowych delicji, ale mnie bardziej przypomina kandyzowane skórki pomarańczowe w czekoladzie, które uwielbiam robić.

Niestety zapach jest bardzo ulotny. Po umyciu ani trochę nie czuć go na skórze. Szczerze mówiąc, kupując ten produkt byłam pewna, że biorąc wieczorem prysznic będę pięknie pachnieć, niestety nic takiego nie miało miejsca. Żel natomiast sprawdza się, gdy myję się rano, nie mam wtedy obawy, że perfumy, których później użyję zmieszają się z zapachem żelu. Tak czy siak, uważam, że ulotność zapachu jest sporym minusem.


Jeśli chodzi o konsystencję, to jest to galaretowaty żel, ale o dziwo dość rzadki, przez co spływa z dłoni. Pieni się całkiem dobrze, ale tylko pod warunkiem, że użyjemy go dość dużo. Mycie się tym produktem za pomocą myjki/gąbki znacznie ułatwia sprawę.


Opakowanie żelu jest bardzo wygodne w użyciu, jego chropowata powierzchnia zapobiega wysunięciu się z butelki ręki. Wieczko z zatrzaskiem pozwala w szybki sposób wycisnąć żel. Korek dodatkowo posiada silikonowy zaworek, tzw. korek „niekapek”, dzięki któremu żel się nie wyleje.
Podsumowanie:
Plusy:
+ Zapach
+ Dobrze się pieni
+ Nie wysusza skóry
+ Opakowanie
+ Korek „niekapek”

Minusy:
- Konsystencja
- Zapach nie pozostaje na ciele
- Niewydajny
- SLS w składzie

Osobiście zawiodłam się na tym produkcie i myślę, że więcej już go nie kupię. Może zobaczę inne zapachy? Zobaczymy :).


Używacie produktów Original Source? Jaki jest Wasz ulubiony zapach?

piątek, 11 stycznia 2013

Nowy wygląd bloga

Witajcie, dzisiaj przychodzę do Was z nowym wyglądem bloga. Mam nadzieję, że moje zmiany Wam się spodobają.

Przed zmianami:


Po zmianach:



Podoba Wam się wizualna zmiana mojego bloga? A może wolicie starszą wersję?

sobota, 5 stycznia 2013

Synergen - peeling do twarzy dla skóry wrażliwej

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję peelingu do twarzy dla skóry wrażliwej firmy Synergen. Kupiłam go w Rossmannie za 3,99 zł / 100 ml. Czy się sprawdził? Przeczytajcie.

Z opakowania:
Peeling Synergen usuwa delikatnie i głęboko wszelkie zanieczyszczenia oraz bakterie.
- Delikatne oczyszczanie
- Uczucie gładkości skóry
- Tolerancja przez skórę przebadana dermatologicznie

Sposób użycia:
2-3 razy w tygodniu nanieść na oczyszczona i wilgotną skórę twarzy i delikatnie rozetrzeć. Omijać okolice oczu i ust. Spłukać dokładnie wodą.

Skład:
Aqua, Polytheylene, Glyceryl Oleate, Glycerin, Coco-Glucoside, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Betaine, Parfum, Citric Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Methylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Butylparaben, Propylparaben, CI 16035.

Moim zdaniem:
Przez zakupem nigdy nie słyszałam o tym peelingu, ale z racji ceny zdecydowałam się kupić go w ciemno.

Podczas pierwszego użycia, moim oczom ukazały malutkie czerwone oraz, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, duże białe drobinki zatopione w żelu. Te drugie były ostro zakończone, co już na pierwszy rzut oka wywołało u mnie zdziwienie - przecież to kosmetyk dla skóry wrażliwej. Gdy naniosłam peeling na twarz, moje zaskoczenie było jeszcze większe. Gruboziarniste drobinki były na tyle ostre, że szybkie, okrężne ruchy typowe dla peelingu, były bardzo nieprzyjemne i czułam, że podrażniają moją skórę. Odłożyłam kosmetyk na półkę i stwierdziłam, że dam mu jeszcze kiedyś szansę.




Przy następnym podejściu postanowiłam delikatniej nakładać kosmetyk i powiem Wam, że jest to klucz do sukcesu. Moja wrażliwa skóra nie była już podrażniona, a aplikacja kosmetyku ani trochę nie bolała. Martwy naskórek został dobrze usunięty, skóra była dobrze oczyszczona i pięknie wygładzona. Co więcej, zdecydowałam się użyć większą ilość peelingu, ponieważ grubszych drobinek jest bardzo mało i ciężko nimi operować mając pod palcami ich znikomą ilość.
Moja cera bardzo polubiła się z tym peelingiem, ale mimo zaleceń producenta nie używam go 2-3 razy w tygodniu. Po ten produkt sięgam raz w tygodniu, w pozostałe dni, gdy potrzebuję tego typu kosmetyku, stosuję peeling do twarzy w kremie Rival de Loop - recenzja klik, który jest zdecydowanie mniejszym zdzierakiem.


Opakowanie kosmetyku bardzo ładne, a do tego wygodne w użyciu, ponieważ tubka posiada wieczko z zatrzaskiem. Zapach kwiatowy, niesamowicie przyjemny.

Myślę, że z racji grubych drobinek peeling świetnie sprawdzi się również jako peeling do ciała albo stóp.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Oczyszcza
+ Wygładza
+ Opakowanie
+Zapach
+ Cena

Minusy:
- Aplikacja (kosmetyk trzeba wcierać bardzo delikatnie, aby nie podrażnić skóry)
- Niewydajny 

Miałyście kiedyś do czynienia z tym peelingiem?

środa, 2 stycznia 2013

Moje rękodzieło

Witam Was serdecznie w Nowym Roku! Dzisiaj chciałam Wam pokazać coś innego - moje rękodzieło, a dokładniej malowane przeze mnie wisiorki.


Po więcej informacji na ich temat zapraszam na moje facebookowe konto Nie-codzienna blog - klik
Będzie mi bardzo miło jeśli je polubicie.










Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...