sobota, 5 stycznia 2013

Synergen - peeling do twarzy dla skóry wrażliwej

Witajcie, dzisiaj mam dla Was recenzję peelingu do twarzy dla skóry wrażliwej firmy Synergen. Kupiłam go w Rossmannie za 3,99 zł / 100 ml. Czy się sprawdził? Przeczytajcie.

Z opakowania:
Peeling Synergen usuwa delikatnie i głęboko wszelkie zanieczyszczenia oraz bakterie.
- Delikatne oczyszczanie
- Uczucie gładkości skóry
- Tolerancja przez skórę przebadana dermatologicznie

Sposób użycia:
2-3 razy w tygodniu nanieść na oczyszczona i wilgotną skórę twarzy i delikatnie rozetrzeć. Omijać okolice oczu i ust. Spłukać dokładnie wodą.

Skład:
Aqua, Polytheylene, Glyceryl Oleate, Glycerin, Coco-Glucoside, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Betaine, Parfum, Citric Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Methylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Butylparaben, Propylparaben, CI 16035.

Moim zdaniem:
Przez zakupem nigdy nie słyszałam o tym peelingu, ale z racji ceny zdecydowałam się kupić go w ciemno.

Podczas pierwszego użycia, moim oczom ukazały malutkie czerwone oraz, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, duże białe drobinki zatopione w żelu. Te drugie były ostro zakończone, co już na pierwszy rzut oka wywołało u mnie zdziwienie - przecież to kosmetyk dla skóry wrażliwej. Gdy naniosłam peeling na twarz, moje zaskoczenie było jeszcze większe. Gruboziarniste drobinki były na tyle ostre, że szybkie, okrężne ruchy typowe dla peelingu, były bardzo nieprzyjemne i czułam, że podrażniają moją skórę. Odłożyłam kosmetyk na półkę i stwierdziłam, że dam mu jeszcze kiedyś szansę.




Przy następnym podejściu postanowiłam delikatniej nakładać kosmetyk i powiem Wam, że jest to klucz do sukcesu. Moja wrażliwa skóra nie była już podrażniona, a aplikacja kosmetyku ani trochę nie bolała. Martwy naskórek został dobrze usunięty, skóra była dobrze oczyszczona i pięknie wygładzona. Co więcej, zdecydowałam się użyć większą ilość peelingu, ponieważ grubszych drobinek jest bardzo mało i ciężko nimi operować mając pod palcami ich znikomą ilość.
Moja cera bardzo polubiła się z tym peelingiem, ale mimo zaleceń producenta nie używam go 2-3 razy w tygodniu. Po ten produkt sięgam raz w tygodniu, w pozostałe dni, gdy potrzebuję tego typu kosmetyku, stosuję peeling do twarzy w kremie Rival de Loop - recenzja klik, który jest zdecydowanie mniejszym zdzierakiem.


Opakowanie kosmetyku bardzo ładne, a do tego wygodne w użyciu, ponieważ tubka posiada wieczko z zatrzaskiem. Zapach kwiatowy, niesamowicie przyjemny.

Myślę, że z racji grubych drobinek peeling świetnie sprawdzi się również jako peeling do ciała albo stóp.

Podsumowanie:
Plusy:
+ Oczyszcza
+ Wygładza
+ Opakowanie
+Zapach
+ Cena

Minusy:
- Aplikacja (kosmetyk trzeba wcierać bardzo delikatnie, aby nie podrażnić skóry)
- Niewydajny 

Miałyście kiedyś do czynienia z tym peelingiem?

12 komentarzy:

  1. dla mnie jest nowością i przerażają mnie trochę te duże i ostre drobinki, ale skoro mówisz, że da się je opanować może wezmę go pod uwagę szukając czegoś po wykończeniu tego co teraz mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zrobiły ała na japie i na pewno go nie kupię :)

      Usuń
  2. Nie znam tego peelingu, ale boję się ogólnie peelingów których nie znam, bo mogą wyrządzić wiele złego:(

    OdpowiedzUsuń
  3. moja cera lubi ostre drobinki, jednak wolę peeling enzymatyczny z maseczką ze złotem z Perfekty :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię ostre peelingi mimo, że też mam cerę wrażliwą, ale to jest to czego moja cera w sumie potrzebuję, wiec na pewno się na niego skupię, ta cena też zachęca do spróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo to moja skóra już by płakała ;( ostatnio mogę tylko enzymatyczny aplikować na twarz ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam go!:) tylko niestety nie mogę go ostatnio znaleźć w rossmanie;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go ;) całkiem sympatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go kiedyś i nawet mi pasował :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go i całkiem go lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten piling i ktoś kto napisał, że jest on do skóry wrażliwej jest chyba niezłym dowcipnisiem,bo pomimo tego, że mam grubą skórę, to po aplikacji mam wrażenie jakbym używała pumeksu;)

    OdpowiedzUsuń
  11. moja skóra nie jest wrażliwa, ale ten peeling nadawał się jedynie do stóp - i tak go właśnie zużyłam. skórę mi podrażnił i po kilku użyciach widziałam pojawiające się suche skórki i podrażnienia na policzkach.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...