sobota, 8 września 2012

Balsam podkreślający loki Nivea


Witajcie, to już moja druga notka dodana automatycznie. Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję balsamu podkreślającego loki firmy Nivea. Kupiłam go kilka miesięcy temu w Realu za ok. 13 zł /150 ml. Obecnie dostępny jest w niebieskim opakowaniu.



Z opakowania:
- Podkreśla kształt loków, nadając im miękkość w dotyku
- Zapobiega puszeniu się włosów

Sposób użycia:
Rozprowadź balsam na wilgotnych włosach. Aby podkreślić loki, wysusz je na powietrzu. Dla większej objętości, wysusz włosy suszarką.



Moim zdaniem:
Moich włosów do końca nie można nazwać kręconymi, z nimi jest tak, że robią co im się tylko chce. Dlatego też, po umyciu włosów rozczesuje je i delikatnie ugniatam. Dzięki temu na końcówkach uzyskuję efekt spiralek. Balsam kupiłam, aby właśnie ten skręt podkreślić.
Przy pierwszym użyciu byłam strasznie zawiedziona. Włosy się posklejały, zrobiły ciężkie i loczki prawie całe się rozprostowały, ale na tym nie poprzestałam i dałam balsamowi kolejną szansę. 

Po następnym myciu włosów użyłam znacznie mniej balsamu. O dziwo efekt był. Włosy były gładkie, nie puszyły się i ładnie się kręciły. Niestety mój zachwyt nie trwał długo, ponieważ po dość krótkim czasie loczki się wyciągnęły, a włosy skleiły, przynajmniej, tak jak zapewniał producent, kosmetyk zapobiegł puszeniu. Niestety nie najlepszy efekt był przy kolejnych próbach.



Podsumowanie:
Ciężko mi opisać plusy i minusy produktu, ponieważ plusy z czasem robią się minusami. Zaletą na pewno jest wygodne w użyciu opakowanie i konsystencja balsamu.

Podsumuję krótko, bardzo zawiodłam się na tym produkcie. Może nowa wersja jest lepsza, ta niestety nie przypadła mi do gustu.

Możecie polecić jakiś dobry kosmetyk  podkreślający fale/loki? Będę wdzięczna.

Pozdrawiam :)
Nie-codzienna

13 komentarzy:

  1. Ja tego balsamu swego czasu lubiłam używać jesienią, mimo że mam proste włosy, ale z tendencją do puszenia się. Wsmarowywałam go troszeńkę na mokre włosy i układałam tak jak zwykle. Faktycznie nie były już takie szopowate.;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mialam serie tą pomarańczową do loków z LOreal balsam podkreślający i pianke i mimo że moje włosy są hmmm raz budzę się w prostych raz się przykręcą to po serii z Loreal miałam bardzo ładnie podkreślone faluszki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moimi włosami jest podobnie, raz się kręcą, raz falują, a czasem połowę mam prostą... Muszę kiedyś pomyśleć o tej serii z Loreala :)

      Usuń
  3. ale ten z Nivea znając mnie wzrokowca skusiłby ,mnie opakowaniem

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie podkreśla loki żel lniany (domowy) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam domowe wyroby :) dziękuję bardzo!

      Usuń
  5. Trzeba go aplikować w bardzo małej ilości. Miałam go kiedyś i pewnie kupię ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aplikowałam na wszystkie sposoby (ilości) i niestety nie dawało to znaczących różnic :(

      Usuń
  6. niestety loków nie posiadam, tym samym nie używam takich produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja używam pianki z ISANa do włosów kręconych ( taka pomarańczowa ) naprawde jestem zadowolona i jeszcze dodatkowo odzywke też z Isana taka różowa ona jest wygładzająca tez polecam .
    ____________________________________________
    http://manandwomanview.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za podpowiedź, na pewno kiedyś spróbuję :)

      Usuń
  8. Zawsze bałam się zaufać Nivei i kupić któryś z jej balsamów..:-( I widzę, że chyba dobrze robiłam :D Ale popieram Anitę z komentarza powyżej - pianka z Isany jest chyba najlepsza ze wszystkich półek cenowych :-)

    Zapraszam na : www.kosmetykowe-inspiracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy jakoś nie przepadają za tą firmą :(

      Usuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz. Zapraszam do obserwacji.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...